Górnictwo Indii filarem piątej gospodarki świata

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prawdopodobnie 20 mln ton węgla Coal India będzie musiała importować w 2014 roku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zachodnie, a generalnie najważniejsze światowe agencje medialne bardzo rzadko informują o sukcesach gospodarczych Indii. Jeszcze skromniej podają widomości z jej sektora górniczego. Do wyjątków należy gospodarka energetyczna Indii, a w niej kluczowa rola węgla kamiennego.

Istnieje szczególne zainteresowanie importem węgla z Australii, co wpływa na jego ceny na światowych rynkach. Ostanie dnie i miesiące są szczególnie intrygując dla gospodarki tego kraju. Fakt, że hindus został premierem Wielkiej Brytanii, jest tu prawie niezauważalny, co dobrze świadczy o jego najważniejszych priorytetach. Natomiast hinduski The Economic Times z dumą podkreśla, że dawna brytyjska kolonia, jaką Indie były do połowy XX weku, w tym roku pod względem dochodu mierzonego wskaźnikiem PKB wyprzedziła dawną metropolię zajmując piąte miejsce po USA, Chinach, Japonii i Niemczech.

Na tym tle stołeczna gazeta Tims of India dokonuje podsumowania działalności gospodarczej kraju, znaczną jego część poświęcając rozwojowi krajowego górnictwa. Na wstępie gazeta określa skalę poszukiwań geologicznych nowych złóż, która dla Europejczyka jest gigantyczna. Szacuje się, że bloki poszukiwacze, na które rząd udziela koncesji, dla złota posiadają powierzchnię około 1 mln km2, dla diamentów 3 mln km2 , dla metali nieszlachetnych 1,6 mln km2, dla PGE (Platinum-Group Elements) 8 tys. km2, dla rudy żelaza 5 tys. km2.

Szacunkowe oceny wskazują, że wydobywa się mniej niż 2 proc. posiadanych zasobów, a eksploatuje mniej niż 10 proc. odkrytych złóż. Indie są zaprzeczającym przykładem wyczerpywania się surowców na świecie.

Niedawno rząd Indii otworzył VIII rundę przetargu OALP (open acreage licensing policy - otwartej polityki licencjonowania powierzchni) wyznaczając 10 bloków do międzynarodowego przetargu konkurencyjnego, tym samym sankcjonując nieograniczoną sprzedaż ropy naftowej i gazu ziemnego wydobywanego z tych obszarów. Realizowany w ramach tego projektu program sejsmiczny  ma na celu przede wszystkim zmniejszenie zależności od importu ropy i gazu o 10 proc. w ciągu kilku lat. Decyzja ta wzmacnia skromny budżet na poszukiwania w porównaniu z krajami takimi jak Kanada, UE, Australia i Chiny i ma na celu zwiększenie wkładu sektora górniczego w PKB z 1,75 proc. do 2,50 proc. poprzez zintegrowanie ponad 500 bloków nie węglowych surowców. 

W ostatnich latach rząd Indii podjął kilka kroków w celu zwiększenia krajowej podaży węgla i zmniejszenia zależności od importu, Przewiduje się, że w 2022 r. produkcja węgla w Indiach wzrośnie o 6,6 proc., do 864,8 mln ton (Mt), po wzroście o 6,8 proc. w 2021 r. Przewiduje się, że 93,9 proc., czyli 811,91 mln ton, będzie stanowić węgiel energetyczny i saldo będzie węgiel metalurgiczny. W pierwszej połowie 2022 r. Indie wyprodukowały 460,4 mln ton węgla, co oznacza wzrost o 15,1 proc. rok do roku. Było to głównie wynikiem zwiększonej produkcji dwóch największych producentów w kraju, którzy odpowiadają za około 85-90 procent całkowitej produkcji krajowej. Rząd systematycznie licytował bloki węglowe, zachęcając jednocześnie do szybkiego postępu w kierunku ich oddania do użytku poprzez zmniejszenie jego udziału.

Według stanu na czerwiec 2022 r. rząd Indii wystawił na aukcjach ponad 47 kopalń węgla osobom prywatnym. W marcu 2022 r. 122 dodatkowe kopalnie węgla zostały wystawione na aukcję komercyjną. Do końca II kwartału 31 przedsiębiorców złożyło 38 ofert.

Przewiduje się, że aktualne wdrażane inicjatywy węglowe spowodują, że produkcja węgla w Indiach wzrośnie o 7,5 proc. w okresie prognozy (2022-2026), osiągając 1 153,3 mln ton do 2026 r., Nastąpi to w wyniku uruchomienia szeregu nadchodzących projektów i korzystnych reform regulacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.