Górnictwo: Grupa Azoty wejdzie do PHW?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, w ubiegły wtorek (26 lipca) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ujawnił, że w proces naprawy Katowickiego Holdingu Węglowego obok Węglokoksu i Enei włączony będzie trzeci podmiot

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Czwartkowa (28 lipca) Rzeczpospolita rozważa, która ze spółek z udziałem Skarbu Państwa zaangażuje się w projekt nazwany roboczo Polski Holding Węglowy. Wybór analityków padł na Grupę Azoty.

Jak wskazał na łamach dziennika Wojciech Kozłowski z Ipopemy Securities Skarb państwa dąży do powiązania producentów węgla z jego konsumentami, a zmiany w strategii Grupy Azoty wskazują na zwiększenie wykorzystania węgla z 500 tys. t rocznie obecnie do 3 mln t rocznie w latach 2020-2021.

Jak informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, w ubiegły wtorek (26 lipca) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ujawnił, że w proces naprawy Katowickiego Holdingu Węglowego obok Węglokoksu i Enei włączony będzie trzeci podmiot.

Spółka, która powstać ma na bazie kopalń KHW, nazywana jest roboczo "Polski Holding Węglowy". Mechanizm finansowy tworzenia tego podmiotu ma być podobny jak w wypadku powołania Polskiej Grupy Górniczej na bazie Kompanii Węglowej. Kopalnie KHW, Centrum Usług Wspólnych oraz Katowicki Węgiel mają zostać wniesione do spółki celowej, która zostanie zasilona kapitałowo przez Węglokoks, Eneę oraz trzeci podmiot. Wybór trzeciego inwestora ma zostać dokonany w najbliższych dniach.

Pierwszy etap restrukturyzacji Polskiego Holdingu Węglowego ma zostać zakończony do czerwca 2017.

- Po wyrównaniu poziomów funkcjonowania kopalń chcielibyśmy, żeby Węglokoks wniósł do PHW Węglokoks Kraj, zwiększając tym samym swoje udziały w Holdingu - mówił wiceminister Tobiszowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.