Górnictwo: gorąco wokół temperatury pod ziemią

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zdaniem związkowców nowe przepisy "drastycznie" wpłyną na zdrowie pracowników, pracujących pod ziemią w warunkach tzw. zagrożenia klimatycznego, czyli w wysokiej temperaturze

fot: Jarosław Galusek/ARC

Górnicze związki sprzeciwiają się nowym zasadom określania temperatury pod ziemią, które mają wejść w życie z początkiem lipca. Według związkowców, zmiany spowodują, że spora grupa górników zatrudnionych w trudnych warunkach klimatycznych będzie musiała pracować dłużej.

Związkowcy liczyli, że sprawa regulacji określających tzw. temperaturę zastępczą klimatu obliczaną według nowego wzoru będzie dyskutowana podczas poniedziałkowego (26 czerwca) posiedzenia zespołu trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego górników. Ostatecznie jednak ustalono, że spotkanie poświęcone tylko temu problemowi odbędzie się w przyszłym tygodniu.

- Rozmowy na ten temat będą kontynuowane podczas spotkania z udziałem przedstawicieli resortów (energii i środowiska - PAP), Wyższego Urzędu Górniczego i związków zawodowych w przyszłym tygodniu - poinformował szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik.

W maju br. dwanaście górniczych central związkowych wyraziło zdecydowany sprzeciw wobec zmian, wynikających z rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych oraz rozporządzenia Ministra Energii w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych. Obydwa akty prawne mają wejść w życie 1 lipca.

Zdaniem związkowców nowe przepisy "drastycznie" wpłyną na zdrowie pracowników, pracujących pod ziemią w warunkach tzw. zagrożenia klimatycznego, czyli w wysokiej temperaturze. Dotychczas, w przypadku gdy temperatura w miejscu pracy przekracza 28 stopni Celsjusza lub intensywność chłodzenia jest mniejsza od 11 tzw. katastopni wilgotnych, stosuje się odpowiednie rozwiązania techniczne dla obniżenia temperatury powietrza lub ogranicza się czas pracy górników z 8 do 6 godzin - liczony łącznie ze zjazdem i wyjazdem dla pracowników przebywających całą zmianę roboczą w miejscu, gdzie parametry klimatyczne są przekroczone.

Według związków, zastosowanie przedstawionego w nowym rozporządzeniu wzoru do obliczania tzw. temperatury zastępczej klimatu spowoduje, że wyliczona temperatura na stanowiskach pracy będzie niższa o 2 stopnie Celsjusza, przy prędkościach powietrza od 2 do 4 i więcej metrów na sekundę. W efekcie skrócony do 6 godzin czas pracy obejmie mniejszą liczbę pracowników i będzie można ich zatrudniać w normalnym czasie pracy, choć będą pracować w takich samych warunkach jak obecnie.

"Naszym zdaniem skomplikowany proces wyznaczania tej temperatury spowoduje, że znacznie utrudniona będzie bezpośrednia kontrola pomiarów parametrów klimatycznych na danym stanowisku pracy przez zainteresowanych pracowników, co tylko ułatwi nadużycia w tym temacie" - wskazują związkowcy.

Ponad miesiąc temu strona społeczna wniosła do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i ministra środowiska Jana Szyszki o niezwłoczne konsultacje społeczne "w celu usunięcia zapisów niebezpiecznych dla załóg". Osobne pismo, zawierające postulat "niezwłocznego podjęcia niezbędnych działań", skierowano na ręce prezesa Wyższego Urzędu Górniczego Adama Mirka. Do rozmów ma dojść w przyszłym tygodniu.

Jak podali związkowcy, w odpowiedzi na ich zarzuty nadzór górniczy ocenił, iż centrale związków zawodowych nie sprecyzowały, w jaki dokładnie sposób praca w wyższej niż obecnie temperaturze ma wpłynąć na pogorszenie zdrowia pracowników. Weryfikacja skutków proponowanych zmian miałaby nastąpić dopiero po ich wprowadzeniu i uzyskaniu doświadczeń z tym związanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

We wtorek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,45 zł, benzyny 98 - 7,31 zł, a diesla - 8,14 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny te są nieco niższe niż w weekend i poniedziałek.

Policzono wypadkowość w górnictwie. Oby tylko nie było gorzej

Tylko w górnictwie węgla kamiennego do września tego roku zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.

Resort energii proponuje przepisy, które ułatwią inwestycje w innowacje w ciepłownictwie

Ułatwienie przedsiębiorstwom ciepłowniczym prac na innowacjami i inwestowania w ciepło odpadowe zakłada projekt ustawy resortu energii, którego założenia opublikowano w poniedziałek w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.