Górnictwo: gminy i konsekwencje sądowych wyroków

1324250335 dziedzic gal

fot: Jarosław Galusek

- Z górnictwem chcemy współpracować po partnersku. Cieszy mnie, że gotowość i wola takiego współdziałania są też po drugiej stronie - podkreśla Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej

fot: Jarosław Galusek

Po wrześniowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, z którego jasno wynikało, że wyrobiska górnicze nie podlegają opodatkowaniu, wyraźnie widać, iż także sądy administracyjne - rozstrzygające po myśli przedsiębiorców - czują się nim związane i ten kierunek orzecznictwa będzie kontynuowany. W nowych okolicznościach w położeniu nie do pozazdroszczenia znalazły się więc samorządy gmin, które ów podatek ściągnęły i będą musiały się zmierzyć z konsekwencjami egzekucyjnej gorliwości. Gra idzie o mniej więcej 1,5 mld zł.

- Nie jest to problem uniwersalny. Jest spora grupa samorządów, które nigdy nie twierdziły, że ten podatek im się należy. Uznały, że, czekając na rozstrzygający wyrok, niebezpiecznie byłoby pobierać pieniądze z tego tytułu. Skoro zaś go nie wyegzekwowały, nie będą miały teraz kłopotów z jego zwrotem. W odmiennym położeniu jest natomiast ta część samorządów, która wyegzekwowała tę daninę. Podatek trzeba będzie zwrócić - mówi Tomasz Konik, partner firmy Deloitte Central Europe i dyrektor jej katowicko-krakowskiego Biura Podatków.

Casus Ornontowic

Jako pierwsza pisemne uzasadnienie wyroku w sprawie sporu z Ornontowicami otrzymała Jastrzębska Spółka Węglowa. O ile gmina nie złoży skargi kasacyjnej, orzeczenie uprawomocni się na początku stycznia. Łącznie firma jest w tej sprawie skonfliktowana z siedmioma gminami, które wyegzekwowały od jastrzębian 176,3 mln zł.

- Nie mamy jeszcze wypracowanej całościowej koncepcji załatwienia problemu ze wszystkimi partnerami, ponieważ nie ma jeszcze kompletu wyroków. W miarę kiedy będą się uprawomocniały, przystąpimy do działań związanych z odzyskiwaniem tych pieniędzy - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy Spółki.

Od Kompanii Węglowej gminy wyegzekwowały około 115 mln zł.

- W październiku i listopadzie odbyło się 12 posiedzeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w sprawie skarg Kompanii Węglowej, dotyczących obłożenia podatkiem od nieruchomości podziemnych wyrobisk górniczych. Uchylił on decyzje organów podatkowych, w których naliczono taki podatek od wyrobisk. Przesądzającym w rozpatrywanych sprawach był wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł 13 września 2011 roku. W ocenie gliwickiego sądu stanowisko wyrażone w przedmiotowym wyroku jest wiążące, zatem dotychczasowe podejście organów podatkowych gmin i Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach było nieprawidłowe - konstatuje Zbigniew Madej, rzecznik prasowy spółki, dodając, iż dotąd nie biegną jeszcze rozmowy na temat sposobów rozwiązania problemu w relacji Kompania Węglowa-zainteresowane gminy.

Rozsądek nagrodzony

Powściągliwość i roztropność gminnych partnerów Katowickiego Holdingu Węglowego w egzekwowaniu wątpliwych należności chwali natomiast Wojciech Jaros, kierownik Działu Komunikacji Korporacyjnej w tej firmie.

- Generalnie nie mieliśmy tego problemu. Władze gmin, pod obszarem których prowadzimy eksploatację, odnosiły się do całej sprawy bardzo rozsądnie, czyli ze świadomością, iż stan prawny nie był jednoznaczny. Mamy do odzyskania pewne pieniądze z jednej z gmin. Obecnie prowadzimy rozmowy dotyczące zwrotu tych środków, bo jesteśmy świadomi, że budżety gminne nie zawsze się dopinają, toteż oddanie nieprawnie pobranych kilku milionów może być dla nich poważnym problemem - zauważa Wojciech Jaros, nie precyzuje jednak, o którą gminę chodzi ani też, jak duże pieniądze wchodzą w grę.

Z dużą dozą pewności można jednak domniemywać, iż gminą, która wyegzekwowała od KHW nienależny górniczy podatek, była za prezydentury Andrzeja Stani Ruda Śląska. Obecna prezydent miasta, Grażyna Dziedzic, otwarcie potwierdza zresztą, że toczą się dyskretne rozmowy z górniczymi partnerami nad sposobami zwrotu około - uwzględniając należność główną i kwestię odsetek - 30 mln zł.

Po partnersku

- Myślę, że jest naszym wspólnym interesem polubowne załatwienie tej sprawy i w takim też duchu biegną rozmowy - stwierdza Grażyna Dziedzic, przypominając jednocześnie o 6200 rudzianach, którzy pracują w tamtejszych kopalniach, oraz o najświeższym barbórkowym wyróżnieniu dla niej samej, jako prezydenta "przyjaznego górnictwu".

- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, jaki jest, każdy wie. Z górnictwem chcemy współpracować po partnersku. Cieszy mnie, że gotowość i wola takiego współdziałania są też po drugiej stronie. Wspólnie zastanawiamy się, jak rozwiązać problem. Oczywiście z respektowaniem prawa. Prace nad uzgadnianiem stanowiska trwają, ale przed ostatecznymi postanowieniami w tej sprawie nie mogę wypowiadać się w szczegółowych kwestiach prowadzonych rozmów - powiedziała prezydent Grażyna Dziedzic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.