Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Gdyby nie szyb Guido, kopalnia nie mogłaby funkcjonować

fot: Tomasz Rzeczycki

Wyrobiska kopalni Guido na poziomie 170 od 1987 r. znajdowały się pod ochroną prawną

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwadzieścia lat temu w grudniu 2001 r. odkopany został szyb Guido w kopalni Guido w Zabrzu. Dzięki tej inwestycji możliwe było odcięcie zabytkowej kopalni od systemu wentylacji wyrobisk KWK Makoszowy, co tym samym umożliwiło później samodzielne funkcjonowanie tej pierwszej. Gdyby szyb Guido nie został odkopany, trudno byłoby myśleć o wpuszczaniu ludzi do zabytkowej kopalni.

Nieczęsto się zdarza, aby zlikwidowany szyb górniczy uzyskał drugie życie. Taka sytuacja miała miejsce w Zabrzu na początku XXI wieku. Po dwudziestu latach od zaspania ekipy górnice odtworzyły szyb Guido. Była to jedna z koniecznych inwestycji, aby kopalnia Guido mogła mieć prawidłową wentylację.

Szyb Guido pochodził z 1859 r. i pierwotnie nosił nazwę Concordia. Zgłębiono go wtedy do poziomu 97 m. Rok po zgłębieniu rozpoczęto wydobycie węgla.

Kopalnia Guido była jednak chybioną inwestycją, która nie miała racji bytu Tutejszy węgiel okazał się zbyt słaby jakościowo. Lepsze złoża znajdowały się w innych częściach Zabrza, gdzie przez lata fedrowało kilka innych kopalń, m. in. Pstrowski, Makoszowy czy Zabrze. ”. W 1904 r. na poziomie 320 m wydrążono podziemne połączenie kopalń Guido i Makoszowy i to ta druga kopalnia zaczęła dostarczać więcej węgla.

Rola kopalni Guido zmniejszyła się. W 1967 r. na bazie jej wyrobisk utworzona została Kopalnia Doświadczalna Węgla Kamiennego „M-300”. Szyby kopalni Guido, noszące nazwy Guido i Kolejowy, były szybami zasysającymi świeże powietrze. Zużyte powietrze trafiało na powierzchnię szybem Dorotka, znajdującym się w Zabrzańskiej dzielnicy Pawłów. Dorotka była też równocześnie szybem wydechowym dla KWK Makoszowy.

W 1975 r. właścicielem KDWK M-300 został Ośrodek Projektowo-Konstrukcyjny Maszyn Górniczych Komag w Gliwicach. Niedługo potem, w latach 1979-1980 szyb Guido został zasypany. Na kopalni M-300 został więc już tylko szyb Kolejowy.

Pod koniec 1992 r. z eksploatacji wyłączone zostały wentylatory na szybie wydechowym Dorotka. Skomplikowało to kwestię przewietrzania wyrobisk kopalni M-300. Od tego momentu zużyte powietrze transportowane było szybem Dorotka w dół na poziom 530. Stamtąd zaś dalej wydostawało się na powierzchnię przez wentylacyjny szyb Południowy. W sierpniu 1999 r. szyb Dorotka został zasypany i tym samym KDWK M-300 ostatecznie uzależniona została pod względem przewietrzania od KWK Makoszowy.

Tymczasem na przełomie XX i XXI wieku kwestia dalszego istnienia kopalni zabrzańskiej M-300 stanęła na ostrzu noża. Komagowi była ona zbędna. Chodziło tylko o to, czy w dalszym ciągu będzie mógł funkcjonować Skansen Podziemny Guido, zamknięty właśnie decyzją nadzoru górniczego z uwagi na zbyt długi czas ewakuacji, jaki zmierzono podczas ćwiczeń zastępów ratowniczych. Były dwa wyjścia: zdecydować się na likwidację M-300, lub też na odtworzenie szybu Guido. Po dyskusjach wybrano to drugie.

W efekcie w maju 2001 r., gdy rozstrzygnięto przetarg, rekonstrukcji szybu Guido podjęło się Przedsiębiorstwo Robót Górniczych z Bytomia. W grudniu 2001 r. po odkopaniu i zabezpieczeniu szyb Guido gotowy był do eksploatacji. Tuż po tym, w lutym 2002 r. doszło do rozłączenia wentylacyjnego z systemem wyrobisk KWK Makoszowy. Kopalnia Guido stała się pod tym względem samodzielnym bytem.

Jednak ponowne udostępnienie jej społeczeństwu nastąpiło dopiero kilka lat później.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.