Górnictwo: gaz z węgla dobry dla kotła i turbin

fot: Maciej Dorosiński

Budowa instalacji do podziemnego zgazowania węgla zakończyła się w marcu tego roku

fot: Maciej Dorosiński

Droga do budowy pierwszej w Europie polskiej przemysłowej instalacji podziemnego zgazowania węgla (PZW), zasilającej gazem spod ziemi kocioł i turbinę parową o mocy 20 MW, stoi otworem w świetle wyników eksperymentu, który dobiega końca w kopalni Wieczorek.

Naukowcy Głównego Instytutu Górnictwa i specjaliści KHW rozpalili podziemny georeaktor, by ostatecznie przekonać się, czy zgazowanie będzie bezpieczne dla ludzi i środowiska oraz czy żywioł nie wymknie się spod kontroli. Już wiosną, gdy nagle trzeba było wygasić georeaktor, okazało się, że można to zrobić skutecznie, regulując dopływ mieszaniny powietrza i tlenu.

- Zbadaliśmy wpływ składu podawanego medium na zmiany temperatury i ciśnienia w georeaktorze. Wiemy, jak zmieni się jakość otrzymywanego gazu po dodaniu wody. W celu wytworzenia tlenku węgla badaliśmy możliwość częściowego zatłaczania CO2 - referują specjaliści GIG, autorzy i współwykonawcy eksperymentu.

Przez 7 tygodni z ok. 180 t węgla w pokładzie 501 udało się wytworzyć w kopalni Wieczorek ok. 720 tys. m sześc. gazu. Miał niewielką wartość opałową, która wahała się od 3 do 4,5 MJ/m sześc. (dziesięciokrotnie niższą od gazu ziemnego). Na razie płonął w pochodni pod szybem Wschodnim, ale w przyszłości posłużyłby do produkcji paliw i energii elektrycznej.

Teraz pod ziemię wtłacza się więcej powietrza, by wymusić na georeaktorze zwiększoną wydajność. Kolejne zadanie będzie polegać na kontrolowanym obniżaniu temperatury, by w georeaktorze otrzymać warunki do pirolizy (procesu rozkładu termicznego - przyp. red.) węgla.

- Proces przebiega prawidłowo i stabilnie. Jest sterowalny, a zmiany parametrów podawanego do przestrzeni georeaktora medium zasilającego w przewidywalny sposób wpływają na parametry wytwarzanego gazu - głosi komunikat Głównego Instytutu Górnictwa.

Gdy reaktor całkowicie wygaśnie, naukowcy zejdą pod ziemię, by zbadać powstałą kawernę i jej wytrzymałość. Kompleksowo przeanalizują też oddziaływanie PZW na środowisko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.