Górnictwo: fuzja Kompanii z PGE (raczej) nie teraz

1329148577 pge elektrownia2

fot: pge

Zdaniem prezesa URE - polscy wytwórcy energii powinni stawiać na technologie węglowe

fot: pge

- W najbliższym czasie nie dojdzie do fuzji Kompanii Węglowej z Polską Grupą Energetyczną. Przynajmniej takie są moje przewidywania - powiedział portalowi górniczemu Czech Petr Bartek, analityk Erste Group, ekspert z dziedziny górnictwa.

Bartek odniósł się wcześniej do ewentualnego zakupu Kompanii Węglowej przez PGE w informacji dla ISB News opublikowanej na stronie biznesowej portalu Onet.

"Odnoszę się tu do pomysłu ministerstwa w kwestii stworzenia narodowego czempiona. Sądzę, że MSP mogłoby spróbować konsolidacji tych dwóch podmiotów w przypadku kontynuacji problemów Kompanii Węglowej. PGE jest wysokomarżowa, posiada gotówkę i będzie znaczącym klientem KW po zrealizowaniu projektu Opole II" - powiedział analityk ISBnews.

W rozmowie z dziennikarzem portalu górniczego Bartek uściślił, że taki scenariusz byłby możliwy, gdyby sytuacja ekonomiczna Kompanii Węglowej nadal się pogarszała.

- Nie sądzę, aby tak się stało, zwłaszcza w obliczu planów sprzedaży jednej ze swych kopalń Jastrzębskiej Spółce Węglowej - sprecyzował ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.