Górnictwo: firma Becker Warkop zademonstrowała możliwości nowoczesnego kompleksu, który trafi do kopalni Budryk w JSW

1565083372 kompleks b w jsw

fot: JSW

Nowy kompleks ścianowy będzie eksploatował pokład węgla koksowego typu 35 na głębokości 1290 m w kopalni Budryk

fot: JSW

Jeden z najnowocześniejszych w Polsce kompleksów ścianowych firmy Becker Warkop będzie pracował w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Budryk. To najgłębsza kopalnia w Europie, w której wydobywany jest węgiel koksowy. Zanim kompleks ścianowy trafi do kopalni, firma Becker Warkop zaprezentowała jego możliwości zarządowi i kierownictwu JSW - poinformowała we wtorek, 6 sierpnia, portal netTG.pl Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy spółki.

- Kompleks ścianowy, który przekazujemy Jastrzębskiej Spółce Węglowej, jest jednym z najnowocześniejszym kompleksów tego typu w naszym kraju. Zostały w nim zastosowane nowatorskie rozwiązania techniczne. Kompleks zapewnia bezpieczną pracę i gwarantuje wysoką wydajność - mówi Tomasz Budniok, prezes firmy Becker Warkop.

Nowy kompleks będzie pracował w ścianie Cz-2 w pokładzie 405/1 na poziomie 1290 m, która jest pierwszą ścianą udostępnioną w ramach inwestycji JSW "Budowa poziomu 1290". Uruchomienie ściany zapoczątkuje eksploatację pokładów 405/1 oraz 405/2, których zasoby operatywne wynoszą 68,5 mln t wysokiej jakości węgla koksowego typu 35. Rozpoczęcie eksploatacji ściany Cz-2 zaplanowano na przełomie 2019-2020 r.

- Do końca roku zakład przeróbczy kopalni Budryk zostanie zmodernizowany i przygotowany do produkcji wysokiej jakości węgla koksowego. W tym samym czasie pod ziemią rozpoczniemy eksploatację złóż bogatych w dobrej jakości węgiel koksowy. Zgodnie z aktualną strategią udział węgla koksowego w kopalni Budryk w produkcji w 2020 r. ma wynieść ponad 50 proc., w tym węgla typu hard - ok. 30 proc. i ma wzrastać w kolejnych latach do ok. 65 proc. Przy okazji uruchamiania nowych ścian wprowadzamy nowe technologie, bez tego rozwój JSW jest niemożliwy - powiedział Włodzimierz Hereźniak, prezes JSW.

Ściana Cz-2 ma 205 m długości oraz prawie 900 m wybiegu. Średnia miąższość w ścianie wynosi 3,1 m, a jej zasoby wnoszą ponad 750 tys. t węgla typu hard. Kompleks ścianowy, który zostanie zastosowany w ścianie Cz-2, składa się ze 118 sekcji produkcji Becker Warkop o szerokości 1,75 m. Kombajn ścianowy typu 7LS22 oraz przenośnik ścianowy są produkcji firmy Joy.

Oprócz wszystkich niezbędnych urządzeń w kompleksie ścianowym dodatkowo zastosowano układ klimatyzacji, by poprawić warunki pracy górników.

Konstruktorzy Becker Warkop zadbali o bezpieczeństwo górników pracujących w ścianie, projektując między innymi przejście dla załogi przed i za stojakami sekcji. Zgodnie z wymaganiami kopalni zapewniono również bezpieczeństwo pracownikom, którzy będą zajmować się serwisem kombajnu. W tym celu 24 sekcje wyposażono w specjalnie skonstruowane teleskopowe osłony czoła ściany, które zabezpieczają pracowników przed kawałkami opadających skał. Jedną z kilku nowinek będzie system kontroli geometrii sekcji.

Zakupiony przez JSW kompleks ścianowy zostanie wykorzystany w siedmiu kolejnych ścianach. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.