Górnictwo: Film o śląskiej kopalni nagrodzony na festiwalu

Film „Budryk - kopalnia której nie oddam” powstał w Biurze Komunikacji i PR Jastrzębskiej Spółki Węglowej na początku pandemii. Było to na przełomie marca i kwietnia ub.r. Produkcja, za której powstanie odpowiadali Mateusz Paszek, Mateusz Szczepara i Jacek Stefaniak, zdobyła pierwszą nagrodę podczas 16. FilmAT Festival Awards w kategorii: Filmy korporacyjne – Problemy bieżące.

Film miał premierę 2 kwietnia ub.r. Od tego czasu produkcję wyświetlono w serwisie YouTube ponad 18 tys. razy. Była także dostępna w playliście portalu netTG.pl.

Bohaterem filmu jest Marcin Kołodziejczyk od 1996 r. pracuje w kopalni Budryk, należącej do JSW. Jest przodowym w oddziale G-1 i opowiada m.in. o tym jak funkcjonuje kopalnia w czasie pandemii koronawirusa.

- Nie przejmowałem się tym. Usłyszałem koronawirus i tak wleciało do jednego ucha i drugim wyleciało. Człowiek nie zdawał sobie sprawy, co to jest. Jak usłyszałem o tym w telewizji i widziałem to, co się dzieje na świecie, to trochę się nad zastanowiłem. Przede wszystkim ważne jest dla mnie zdrowie moje i mojej rodziny – mówi w filmie górnik.

Przodowy zwraca uwagę, że kopalnia to specyficzny zakład i nie da się go zamknąć z dnia na dzień. Opowiada także o zmianach, które w związku z epidemią koronawirusa, wprowadzono w kopalni. Więcej zdradzać nie będziemy, bo warto zapoznać się z nagrodzoną produkcją.

Film, który powstał w Biurze Komunikacji i PR Jastrzębskiej Spółki Węglowej, został nagrodzony na Festiwalu FilmAT, którego celem jest prezentacja najnowszych trendów w dziedzinie filmów dokumentalnych, reportaży telewizyjnych, komunikacji turystycznej, filmów korporacyjnych i instytucjonalnych oraz ocena produkcji audiowizualnych w zależności od ich poziomu artystycznego i możliwości wpływania na grupę docelową. Festiwal wspiera rozwój krajowych i zagranicznych produkcji i organizuje odrębny konkurs filmowy dla filmów polskich oraz filmów z całego świata.

Festiwal FilmAT jest polskim członkiem Międzynarodowej Organizacji Festiwali Filmów Turystycznych – CIFFT (Comité International des Festivals du Film Touristique) z siedzibą w Wiedniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.