Górnictwo: Famur kupił panele fotowoltaiczne za ponad 100 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Energia produkowana przez farmy będzie wykorzystywana przez należące do KGHM zakłady

fot: Krystian Krawczyk

Katowicki Famur poinformował w raporcie bieżącym o zawarciu umowy na dostawę paneli fotowoltaicznych na łączną kwotę 25 mln euro, czyli ok. 116 mln zł. Producent maszyn górniczych już pod koniec roku sygnalizował swoje zainteresowaniem odnawialnymi źródłami energii.

Jak czytamy w raporcie opublikowanym w środę, 18 marca, panele ma dostarczyć spółka Trina Solar.

„Realizacja Umowy będzie następować etapami, zgodnie z terminami i na warunkach ustalonych przez Strony, w oparciu o składane przez Kupującego zamówienia” – napisano w raporcie.

Przypomnijmy, że w grudniu 2020 r. Famur podpisał ze swoim większościowym akcjonariuszem, firmą TDJ, list intencyjny w sprawie utworzenia i realizacji wspólnego przedsięwzięcia w obszarze energetyki i energii odnawialnej

„W celu dostosowania kierunków rozwoju grupy do zachodzących zmian rynkowych Famur prowadzi analizę sektorową pod kątem wyłonienia najbardziej atrakcyjnych kierunków dywersyfikacji przedmiotu działalności grupy i zidentyfikował sektor odnawialnych źródeł energii jako atrakcyjny kierunek rozwoju biznesowego” – tak wówczas uzasadniono tę decyzję. 

Ponadto Famur i TDJ uznały, że poprzez ewentualne połączenie posiadanych kompetencji i zasobów zdecydowanie poprawią swoją przewagę konkurencyjną oraz zwiększą swoje szanse na wykorzystanie okazji rynkowych w obszarze energetyki i energii odnawialnej, co w efekcie pozwoli im na zbudowanie podmiotu, który będzie mógł osiągnąć pozycję czołowego gracza w obszarze energetyki i energii odnawialnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.