Górnictwo: europosłowie PiS apelują do rządu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Europoseł Bolesław Piecha podkreślił, że sytuacja w górnictwie jest dla Polski strategiczna

fot: Jarosław Galusek/ARC

Delegacja PiS do Parlamentu Europejskiego zaapelowała w środę (14 stycznia) do premier Ewy Kopacz o podjęcie natychmiastowych działań na forum UE na rzecz ratowania "strategicznego dla naszego kraju sektora gospodarki", jakim jest górnictwo.

"Należy zadbać, aby pieniądze z Brukseli trafiły szerokim strumieniem na innowacje promujące wykorzystanie niskoemisyjnych technologii bazujących na węglu, jak np. gazyfikacji węgla czy kogeneracji, w których Polska mogłaby się wyspecjalizować" - napisano w oświadczeniu delegacji PiS, ogłoszonym w środę w Strasburgu.

Europoseł Bolesław Piecha na środowej konferencji prasowej podkreślił, że sytuacja w górnictwie jest dla Polski strategiczna - "jest polską racją stanu, nie tylko dla Śląska".

- Przede wszystkim musimy wywierać presję, żeby UE odstąpiła od skrajnie nieodpowiedzialnego procesu dekarbonizacji gospodarki. Bez tego się nie uda, a nas - rozwijające się kraje europejskie - skaże na niebyt, stagnację albo recesję - powiedział Piecha.

Z kolei Jadwiga Wiśniewska zaznaczyła, że PiS krytycznie podchodzi do polityki energetyczno-klimatycznej proponowanej przez UE.

- Jej konsekwentne wdrażanie doprowadzi do upadku nie tylko polskiego, ale i europejskiego przemysłu - oceniła.

Wiśniewska podkreśliła, że gospodarki spoza UE nie są zainteresowane ograniczeniem emisji CO2 i dlatego będą rozwijały się dynamicznie, a my staniemy się "skansenem gospodarczym".

Obecny na konferencji Kazimierz Grajcarek z sekcji górniczej NSZZ Solidarność podkreślał, że skutki unijnej polityki klimatycznej dotykają polskiego górnictwa, a w całej Wspólnocie doprowadziły do ubytku miliona miejsc pracy. Tymczasem - jak zwracał uwagę - UE importuje ponad 200 mln ton węgla, tworząc tym samym miejsca pracy poza swoimi granicami.

Grajcarek podkreślał, że związki zawodowe - tak jak polski rząd - chcą, by górnictwo było rentowne, zaś sposobem ograniczenia kosztów może być zwiększenie wydobycia. Jego zdaniem potrzebna jest rzetelna analiza sytuacji w sektorze górnictwa w Polsce oraz diagnoza. - Polskie górnictwo mogłoby być dochodowe - podkreślił.

We wtorek, podczas debaty w Parlamencie Europejskim przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska o sytuację w polskim górnictwie pytał europoseł PiS i kandydat tej partii na prezydenta Andrzej Duda. Tusk nie wykluczył, że także w energetyce i przemyśle wydobywczym także w Polsce być możne znajdą się projekty, które zyskają akceptację ekspertów zarządzających Europejskim Funduszem Inwestycji Strategicznych, który ma zostać powołany w połowie roku. Wcześniej Duda zaapelował, by plan inwestycyjny o wartości 315 mld euro, zaproponowany przez szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera, uwzględnił potrzeby zmian w gospodarce energetycznej i koniecznych zmian w przemyśle wydobywczym. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.