Górnictwo: eksploatacja pod znakiem zapytania

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Produkcja węgla nadal o prawie pół miliona ton przewyższa jego sprzedaż, a konsekwencją tego zjawiska jest wysoki stan zapasów.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zaledwie dwa tygodnie temu, podczas uroczystości barbórkowych w Polskiej Grupie Górniczej, premier Beata Szydło zadeklarowała, że krajowa gospodarka nadal będzie oparta na polskim węglu. Dla górnictwa to bardzo dobra informacja, problem jednak w tym, że pomimo najlepszych intencji szefowej rządu i Ministerstwa Energii już wkrótce szanse na spełnienie tej zapowiedzi staną się bardzo nikłe.

Zasady prawne prowadzenia działalności polegającej na wydobywaniu kopaliny ze złoża regulowane są ustawą Prawo geologiczne i górnicze z czerwca 2011 r. Zgodnie z ustawą, z uwagi na fakt, że złoża kopalin stanowią własność Skarbu Państwa, działalność ta dozwolona jest pod warunkiem pozyskania koncesji na wydobywanie kopaliny ze złoża.

Z danych zebranych przez Górniczą Izbę Przemysłowo-Handlową wynika, że kopalnie węgla kamiennego i brunatnego posiadają 65 koncesji na wydobywanie kopalin ze złóż (55 dla węgla kamiennego, 10 dla brunatnego). Według stanu na pierwszego września 2016 r. aż 40 koncesji wygaśnie do 2020 r. Dotychczasowe doświadczenia przedsiębiorców górniczych wskazują na to, że przedłużenie koncesji może trwać 3 do 6 lat. Z tego powodu wszystkie spółki węglowe przy wsparciu renomowanych kancelarii prawnych przygotowały projekt zmian w prawodawstwie, które uprościłyby procedury związane z przedłużeniem obowiązywania koncesji. Niestety, w trakcie niedawnych prac legislacyjnych w Sejmie interesy górnictwa nie zostały wsparte przez Głównego Geologa Kraju Mariusza Oriona Jędryska.

Sprawa wygasania koncesji jest na tyle poważna, że stała się przedmiotem obrad Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, który zaapelował o wprowadzenie rozwiązań prawnych skracających czas starań o przedłużenie koncesji. Stanowisko o podobnej treści wydała Rada Górnicza działająca przy ministrze środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.