Górnictwo: dziesięciu kandydatów na stanowisko w zarządzie KHW

1457089300 wyborykhw

fot: Maciej Dorosiński/Andrzej Bęben

Zgodnie z przyjętym przez radę nadzorczą KHW SA regulaminem wyborów każdy pracownik mógł podpisać się na liście poparcia dla jednego tylko kandydata

fot: Maciej Dorosiński/Andrzej Bęben

Dziesięciu kandydatów zgłoszono w wyborach na członka zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego wybieranego przez pracowników - poinformował portal górniczy nettg.pl rzecznik spółki Wojciech Jaros.

Graniczną datą dla zgłaszania kandydatów w wyborach był czwartek (3 marca) i w tym terminie zgłoszonych zostało dziesięciu kandydatów.
- Ogłoszenie ich oficjalnej listy nastąpi 9 marca - wyjaśnił Jaros.

Czas ten jest potrzebny dla zweryfikowania podpisów na listach poparcia dla kandydatów.

- Zgodnie z przyjętym przez radę nadzorczą KHW SA regulaminem wyborów każdy pracownik mógł podpisać się na liście poparcia dla jednego tylko kandydata. Komisja musi teraz zweryfikować podpisy, gdyż złożenie podpisu na więcej niż jednej liście skutkuje nieważnością głosu na każdej z list - dodał rzecznik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.