Górnictwo: Dwadzieścia pięć lat temu zakończyło działalność pole Piast kopalni Nowa Ruda

fot: Tomasz Rzeczycki

Szyb Lech KWK Nowa Ruda służył do wentylacji wyrobisk

fot: Tomasz Rzeczycki

Ćwierć wieku temu ostatni wózek wyjechał z szybu Lech na polu Piast kopalni Nowa Ruda. W ten sposób symbolicznie zakończyło działalność przedostatnie pole górnicze w zagłębiu noworudzkim.

Szyb Lech zgłębiony został w 1868 r. przez Niemców, którzy nadali mu nazwę Max. Lechem został w 1945 r., gdy Nowa Ruda znalazła się w granicach Polski. Węgiel kamienny na wychodniach eksploatowano w tym rejonie już wcześniej, na pewno od 1841 r., gdy zanotowano taki przypadek trzysta metrów od późniejszego szybu Lech. Obok węgla cennym surowcem w noworudzkiej kopalni był też łupek ogniotrwały, którego złoża odkryto w 1877 r.

Lech był jednym z kilku szybów, funkcjonującym na polu Piast KWK Nowa Ruda w polskich czasach. Obok Lecha funkcje wentylacyjne sprawowały także szyby Drogosław i Zacisze. Wydobycie prowadzona było szybami Piast I i Piast II, usytuowanymi niedaleko Lecha. Lechem można było zjechać do upadowej wentylacyjnej oraz do dwóch przekopów.

Decyzja o likwidacji noworudzkiej kopalni postanowiona została pod koniec stycznia 1992 r., a więc nieco później niż kopalń wałbrzyskich. W skład KWK Nowa Ruda wchodziły pola Piast i Słupiec, niepołączone ze sobą pod ziemią. De facto były to więc dwa osobne zakład górnicze pod jednym kierownictwem.

Ostatni wózek z szybu Lech wyjechał 20 czerwca 1995 r. Wyrok na szybie Lech nie oznaczał, że z krajobrazu tej części Nowej Rudy znikną wieże szybowe. Ocalony został króciutki, liczący 37 m fragment innego szybu - Piast II znajdujący się na zboczu góry Rudnej (516 m n.p.m.) - od jego wylotu do poziomu wyrobisk ćwiczebnych sztolni Lech. Wyrobiska te postanowiono zachować i udostępnić do zwiedzania. Stanowią one jednak tylko przysłowiowy ogryzek z wielkiego niegdyś systemu wyrobisk podziemnych pola Piast.

Wraz z zakończeniem działalności na polu Piast tamtejsi górnicy przeniesieni zostali na odległe o kilka kilometrów pole Słupiec. Jego żywot nie był wiele dłuższy. Pięć lat później zagłębie noworudzkie zakończyło wydobycie węgla. Zasoby pozostałe pod ziemią mogłyby starczyć nawet na kolejne pół wieku fedrowania. Ale czy tak będzie - któż to wie...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.