Górnictwo: dwa wstrząsy, trzech poszkodowanych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Akcja w Bielszowicach rozpoczęła się w niedzielę (8 marca) wieczorem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do dwóch wstrząsów w śląskich kopalniach w nocy z wtorku na środę (29 na 30 kwietnia) - potwierdził w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

Pierwszy z nich - w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Budryk wystąpił o godz. 22:18. Nikomu na szczęście nic się nie stało.

O 3:30 doszło natomiast do wstrząsu w kopalni Bielszowice, należącej do Kompanii Węglowej. Tam poszkodowanych zostało trzech górników. Obrażenia jakie odnieśli to na szczęście głównie otarcia itp.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.