Górnictwo: dwa podmioty zainteresowane kupnem spółki węglowej

1471423433 paskow okd 1

fot: ARC/OKD

Już 31 marca br. zakończy wydobycie kopalnia Paskov zatrudniająca 1350 pracowników. 300 z nich zostanie zatrudnionych przy likwidacji kopalni, dalsi przejdą do innych czynnych kopalń spółki lub skorzystają z możliwości przejścia na emerytury i świadczenia przedemerytalne

fot: ARC/OKD

Dwa koncerny wystąpiły z ofertą kupna czeskiej spółki węglowej OKD, znajdującej się od niemal roku w upadłości. Lee Louda – zarządca komisaryczny OKD - nie podał o jakie podmioty konkretnie chodzi. Poinformował jedynie, że wśród nich jest koncern zagraniczny.

Spekuluje się, że chodzi o Grupę Arca Capital słowackiego miliardera Pavla Krupy, który kilkakrotnie publicznie wyraził swoje zainteresowanie nabyciem OKD. Ponadto Hospodarske Noviny podały, że drugim podmiotem gospodarczym jest EP Industries Daniela Křetínského, do którego należy kopalnia Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zarządzana przez spółkę PG Silesia.

W EP Industries Křetínský ma 40 proc. udziałów, dalsze 60 proc. należy do akcjonariuszy konsorcjum J&T. Nowy właściciel – jak zaznaczył Lee Louda – miałby nie tylko zarządzać firmą przez najbliższych 6 lat, ale także przeprowadzić i sfinansować likwidację kopalń OKD.

- Obecnie analizujemy oferty, ten proces może potrwać nawet kilka tygodni. Żadnych innych informacji o podmiotach chcących zainwestować w OKD podać nie mogę – wyjaśnił Ivo Čelechovský, rzecznik OKD.

W ocenie ekspertów inwestor strategiczny jest najlepszym rozwiązaniem dla ratowania ponad 10 tys. miejsc pracy w OKD. Argumentują oni, że gdyby doszło do likwidacji OKD już teraz, wpływy ze sprzedaży majątku górniczej spółki wynosiłyby ok. 8,3 mld koron i wszystkie musiałby zostać zainwestowane w likwidację kopalń. Wierzyciele nie zostaliby tym samym zaspokojeni, a chodzi o ok. 550 firm domagających się w sumie wierzytelności na sumę 23 mld koron.

Już 31 marca br. zakończy wydobycie kopalnia Paskov zatrudniająca 1350 pracowników. 300 z nich zostanie zatrudnionych przy likwidacji kopalni, dalsi przejdą do innych czynnych kopalń spółki lub skorzystają z możliwości przejścia na emerytury i świadczenia przedemerytalne. Tych, którzy uprawnień emerytalnych jeszcze nie nabyli, nie mają praw do świadczeń osłonowych i nie zgodzili się na przejście do czynnych kopalń, spółka zwolni.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości. Musimy przygotować się na zmianę

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.

Leszek Pietraszek: Musimy mieć pomysł na Metropolię. Bez tego zaczniemy więdnąć

O roli Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w procesie transformacji regionu, nowych impulsach rozwoju oraz o konieczności wspólnego działania miast i gmin mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu GZM.