Górnictwo: pracujący w KOK mają gwarancje zatrudnienia

fot: Kajetan Berezowski

Konsorcjum Ochrony Kopalń to spółka córka Kompanii Węglowej. Została powołana w 2006 roku w wyniku połączenia dwóch firm: Nadwiślańskiego Zakładu Ochrony Mienia i Kopalń Rudzkich. W KOK zatrudnionych jest w sumie ok. 1200 pracowników...

fot: Kajetan Berezowski

Pracownicy Konsorcjum Ochrony Kopalń - spółki zajmującej się ochroną zakładów Kompanii Węglowej (KW) - dostali gwarancje zatrudnienia do końca 2017 roku. To najważniejszy zapis porozumienia pomiędzy związkowcami a zarządem Kompanii.

O podpisaniu porozumienia poinformowała we wtorek śląsko-dąbrowska Solidarność. Związkowcy mówią, że w ten sposób udało się uratować ok. 200 miejsc pracy.

"Ludzie obawiali się, że stracą pracę w tych kopalniach, które zostaną przekazane do innych firm: Węglokoksu, Spółki Restrukturyzacji Kopalń i Tauronu. Po podpisaniu porozumienia pojawiła się nadzieja na stabilizację, nastroje w Konsorcjum uspokoiły się, mamy gwarancje na ponad dwa lata" - powiedział szef "S" w KOK Wiesław Różański.

Ze względu na zawarcie kompromisu z zarządem KW odwołana została manifestacja, która w środę miała się odbyć przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim i siedzibą Kompanii.

Według Różańskiego, zarząd KW zobowiązał się również w porozumieniu, że nie będzie zmieniał pracownikom KOK umów o pracę na umowy cywilnoprawne, co jest normą w wielu agencjach ochroniarskich.

"Nasz właściciel też zaczął iść w tym kierunku i ciąć koszty zatrudnienia, tłumacząc, że chce dojść do stawek rynkowych. Tylko, że te stawki i zatrudnianie ludzi na śmieciówkach to nic innego jak patologia" - uważa wiceprzewodniczący "S" w KOK Ryszard Pradela. Związkowcy podkreślają, że wynagrodzenia około 70 proc. pracowników KOK są zbliżone do płacy minimalnej.

Konsorcjum Ochrony Kopalń to spółka córka Kompanii Węglowej. Została powołana w 2006 roku w wyniku połączenia dwóch firm: Nadwiślańskiego Zakładu Ochrony Mienia i Kopalń Rudzkich. W KOK zatrudnionych jest w sumie ok. 1200 pracowników.

Jak podaje Różański, firma będzie ochraniała kopalnie i obiekty, które wejdą w skład nowej Kompanii Węglowej. Zgodnie z zapowiedziami rządu nowa spółka ma powstać do końca czerwca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.