Górnictwo: do sztolni po wiedzę i umiejętności

fot: Kajetan Berezowski

W sztolni kopalni Janina uczniowie mają okazję poczuć się jak podczas prawdziwej szychty na dole kopalni

fot: Kajetan Berezowski

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Codziennie na kilkunastu stanowiskach w sztolni Zakładu Górniczego Janina prowadzone są zajęcia praktyczne nauki zawodu. Ponad 120 uczniów i słuchaczy tygodniowo uczy się górniczego fachu w warunkach maksymalnie zbliżonych do tych, w których przyjdzie im niebawem pracować.

Wyrobiska sztolni przystosowane zostały do przeprowadzania szkolenia praktycznego oraz egzaminów kwalifikacyjnych w zawodzie górnik podziemnej eksploatacji złóż oraz technik górnictwa podziemnego, jak również instruktaży, zgodnie z aktualnymi potrzebami kopalni. Uczniowie zdobywają w sztolni niezbędną wiedzę i praktyczne umiejętności przy wykonywaniu podstawowych czynności i prac. Opracowana została również aplikacja e-sztolnia, którą zainstalowano na tabletach służących do wirtualnych ćwiczeń.

W 2015 r. do egzaminów ocenianych przez egzaminatorów wyznaczonych przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną przystąpiło łącznie 87 uczniów.

Warto podkreślić, że istniejące wyrobiska sztolni górniczej powstawały na przełomie lat 60. i 70. ub. stulecia jako baza szkoleniowa dla ówczesnej Zasadniczej Szkoły Górniczej w Libiążu. Drążenie wyrobisk sztolni prowadzono ręcznie, przy użyciu młotów pneumatycznych oraz częściowo przy użyciu materiałów wybuchowych w skałach naturalnego zbocza zlokalizowanych w sąsiedztwie budynku cechowni ZG Janina. Sztolnia w swym niezmiennym kształcie wyrobisk i komór, przetrwała do dnia dzisiejszego. Sumaryczna długość jej wszystkich wyrobisk i pomieszczeń wynosi blisko 640 m.,a łączna kubatura to 6100 m sześc.

W galerii: Sztolnia szkoleniowa w ZG Janina. Libiąż, 3 lutego 2016 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.