Górnictwo: Do końca września kopalnie wydobyły ok. 300 tys. ton węgla mniej niż zakładano

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przewodniczącym zespołu eksperckiego do zbadania kwietniowych wypadków w kopalniach Pniówek i Zofiówka wiceminister Piotr Pyzik

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Atak wojsk Putina na Ukrainę miał duży wpływ na sytuację na rynku węgla. W polskich kopalniach skutkował zwiększeniem planów wydobywczych, ale nie udało się ich w pełni zrealizować. Jak poinformował Piotr Pyzik, wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo, od stycznia do końca września kopalnie wydobyły ok. 300 tys. ton węgla energetycznego mniej niż pierwotnie zakładano.

W piątek, 4 listopada, wiceminister zapoznał posłów w Sejmie z sytuacją polskich kopalniach wydobywających węgiel energetyczny. Wyliczył, że od stycznia do września krajowe wydobycie tego surowca wyniosło 30,2 mln ton (w tym 28,9 mln ton w spółkach Skarbu Państwa). Krajowa sprzedaż do celów energetycznych osiągnęła 30,86 mln ton.

- Przyczynami niewykonania planów w przestrzeni ok. 300 tys. ton są nadzwyczajne zdarzenia wynikające z trudnych warunków geologiczno-górniczych. Trzeba pamiętać, że to zwiększone cele w związku z wojną na Ukrainie - podkreślił wiceminister.

Dodał, że po 24 lutego sytuacja diametralnie zmieniła się.

- Dlatego podjęto decyzję o aktualizacji planów wydobywczych na bieżący rok - podkreślił.

Jego zdaniem producenci węgla, realizują wydobycie węgla kamiennego maksymalnie wykorzystując swój potencjał wydobywczy. Jednak na kopalniach występują zdarzenia niezależne od organizacji pracy takie jak: wstrząsy wysokoenergetyczne, pożary endogeniczne, zapalenia metanu oraz znaczące zaburzenia geologiczne, których nie można było przewidzieć.

- Nie chcemy wydobywać węgla kosztem zdrowia i życia górników – mówił Piotr Pyzik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.