Górnictwo: Do końca listopada zespoły robocze mają zakończyć prace
fot: Jacek Madeja/ARC
W Polskiej Grupie Górniczej rozmowy zespołów roboczych rozpoczęły się o godz. 11.30
fot: Jacek Madeja/ARC
Zgodnie z zapowiedzią wiceministra Artura Sobonia, w czwartek, 8 października, w czterech spółkach prace rozpoczynają zespoły robocze. Na początku przyszłego tygodnia analogiczne rozmowy mają się rozpocząć w Lubelskim Węglu Bogdanka.
W czwartek negocjacje zespołów roboczych rozpoczynają się w Węglokoksie Kraj, Polskiej Grupie Górniczej, Tauronie Wydobycie i Jastrzębskiej Spółce Węglowej. W tym dniu Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych, odpowiedzialny za transformację branży górniczej, ma odwiedzić wszystkie te spółki.
W Polskiej Grupie Górniczej rozmowy zespołów roboczych rozpoczęły się o godz. 11.30.
- Rozpoczynamy dzisiaj inaugurację prac zespołów w poszczególnych spółkach górniczych. Dziś zainaugurujemy pracę takich zespołów w Węglokoksie Kraj, Polskiej Grupie Górniczej, Tauronie Wydobycie i Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Na początku tego tygodnia takie zespoły powstaną też w Lubelskim Węglu Bogdanka – taki jest plan. To są zawsze trzy zespoły. Zespół ds. geologiczno-rynkowych, czyli taki, który pokaże nam złoża i możliwości eksploatacji, ale także ich komercjalizacji na rynku. Drugi zespół to jest zespół czysto społeczny, który pokaże nam, w jaki sposób zagospodarować pracowników kopalń, i trzeci zespół likwidacyjny, który wypracuje model likwidacji, o którym mówiliśmy w porozumieniu – powiedział przed rozpoczęciem spotkania Soboń.
- Jednocześnie w przyszłym tygodniu chcemy, aby rozpoczęły prace na poziomie centralnym dwa zespoły – jeden zespół będzie dotyczył nowoczesnych rozwiązań technologicznych opartych na węglu, wspomnianych w porozumieniu, natomiast drugi, najważniejszy, dotyczy mechanizmu finansowania i tego, w jaki sposób ta pomoc publiczna mogłaby zostać udzielona polskiemu sektorowi górnictwa węgla kamiennego - oczywiście w uzgodnieniu ze stroną społeczną i Komisją Europejską. To jest najbardziej wrażliwa i najtrudniejsza część naszych prac, natomiast chodzi o to, żeby te dane, które będą w umowie społecznej dotyczące spółek były nie tylko wypracowane, zagregowane, przygotowane przez zarządy spółek, ale żeby były także przedyskutowane ze stroną społeczną. Do 30 listopada chcemy, aby zespoły, które tutaj powstaną, oddały nam efekty swojej pracy, tak aby do połowy grudnia wyrobić się z przygotowaniem umowy społecznej, która jest zapisana w treści naszego porozumienia – dodał wiceminister.