Górnictwo: dlaczego Australijczykom opłaca się fedrować w Polsce?

1440490718 mapa kopalni jan karski

fot: PD co

Pod bokiem Bogdanki wyrośnie konkurent

fot: PD co

Ceny węgla kamiennego w świecie lecą na łeb i szyję. Światowy potentat Anglo American, zamierza zwolnić w Australii 53 000 pracowników. A tymczasem w Polsce australijska spółka Prairie Minning Limited nie tylko zamierza zbudować w Polsce kopalnię, ale uważa, iż będzie ona "bezkonkurencyjna na skalę światową".

Wtorkowe (25 sierpnia) wydanie dziennika Rzeczpospolita serwuje czytelnikom rozmowę z Benem Stoikovichem, prezesem Prairie Mining Limited (PML), pod wielce optymistycznym tytułem: "Stawiamy na polski węgiel".

Przypomnijmy, że PML zainwestuje w budowę 2,5 mld zł.

- Nasz projekt budowy kopalni węgla na Lubelszczyźnie jest bezkonkurencyjny w skali światowej przekonuje prezes Stoikovich w rozmowie z Barbarą Oksińską.

Skąd takie głębokie przekonanie o opłacalności tego przedsięwzięcia, w sytuacji, gdy nie ma wyraźnych przesłanek, by w najbliższych latach ceny węgla kamiennego wzrosły?

- Wszystkie nasze działania zmierzają do budowy kopalni, której średnioroczne wydobycie wyniesie 6 mln ton węgla półkoksującego oraz wysokiej jakości węgla energetycznego, a zatrudnienie sięgnie 2 tys. osób - wylicza Stoikovich.

Następnie, nieco ogólnie, wyjaśnia, że "nowoczesne technologie, dotychczas nie wykorzystywane w Polsce, pozwolą na powstanie kopalni o najniższych kosztach wydobycia w Europie.

- Dzięki specyfice naszego produktu, bo przecież węgiel węglowi nierówny, ale również dzięki rozwiniętej infrastrukturze transportowej, będziemy mogli z powodzeniem konkurować na rynkach zagranicznych. Siła naszego przedsięwzięcia wynikać będzie z bardzo niskich kosztów produkcji i wysokiej wydajności na jednego zatrudnionego - podkreśla prezes PML.

Kopalnia Jan Karski ma powstać na tzw. złożu Lublin (powiat chełmski), które scala tereny z czterech koncesji rozpoznawczych udzielonych spółce PD Co w 2012 r. PD Co wchodzi w skład grupy kapitałowej tworzonej przez Prairie Mining Limited.

 

Całą rozmowę z Benem Stoikovichem można przeczytać na stronach Rzeczpospolitej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.