Górnictwo: czy UE zezwoli na dodatkową pomoc dla terenów pogórniczych?

fot: Maciej Dorosiński

Cześć budynków kopalni Kazimierz-Juliusz ma zostać rozebrana jeszcze w tym roku

fot: Maciej Dorosiński

Ministerstwo Energii zakłada przeznaczenie w latach 2019-2023 dalszych 5 mld zł na działania związane z restrukturyzacją górnictwa węgla kamiennego, głównie rewitalizację terenów pogórniczych. Strona polska liczy na unijne wsparcie i notyfikację pomocy publicznej w tym zakresie przez Komisję Europejską.

Jesienią zeszłęgo roku Komisja zatwierdziła obecnie realizowany polski program pomocowy dla górnictwa o wartości blisko 8 mld zł, z horyzontem realizacji do końca 2018 roku.

Polska chce notyfikować dodatkowe wsparcie po 2018 r.
Podczas piątkowego (6 października) spotkania z górniczymi związkowcami w Katowicach minister energii Krzysztof Tchórzewski i wiceminister Grzegorz Tobiszowski poinformowali, że Polska - po akceptacji propozycji resortu energii przez rząd - będzie negocjować z Komisją notyfikację dodatkowego wsparcia na działania restrukturyzacyjne także po 2018 r., o wartości 5 mld zł, czyli ponad 1 mld euro.

Ponadto resort szacuje, że na przystosowanie terenów pogórniczych do nowych inwestycji i uruchomienie tam innych przedsięwzięć gospodarczych potrzebne będzie ok. 2 mld euro, z czego połowa mogłaby pochodzić ze środków krajowych, a połowa - z funduszy unijnych.

Wnioskujemy o 5 mld zł na tereny pogórnicze
- W notyfikacji mamy dwie rzeczy: po pierwsze wydłużenie notyfikacji węgla kamiennego, a więc terenów pogórniczych, do 2023 roku - chodzi o to, aby je dostosować jak najlepiej do innej działalności gospodarczej, która byłaby na tym terenie możliwa - i tutaj wnioskujemy 5 mld zł - powiedział Tchórzewski podczas spotkania ze stroną społeczną w Katowicach.

Plus fundusz na inwestycje w wysokości 2 mld euro
- Druga sprawa to możliwość uruchamiania innej działalności gospodarczej na terenach pogórniczych, czyli wsparcie do podjęcia działalności, przygotowanie wszystkich rzeczy na koszt państwa na tym terenie. Byłby to fundusz na poziomie - jak zakładamy - nie mniejszym niż 2 mld euro, ale byłaby to składka (środków krajowych i unijnych - PAP) - dodał minister.

Jego zdaniem, pomoc unijna w tym zakresie byłaby uzasadniona m.in. wymogami, jakie nakłada na Polskę Komisja Europejska w związku z restrukturyzacją górnictwa, energetyką węglową i polityką klimatyczną.

Komisja wymaga, więc niech pomoże pół na pół
- W związku z tym, że Komisja nakłada na nas określone wymogi, chcemy, żeby nam pomogła poza obecnym poziomem dotacji, poziomem wsparcia unijnego - mówił Tchórzewski, oceniając, że ok. 4,5 mld zł w takim funduszu mogłoby pochodzić ze środków krajowych, a kolejne ok. 4,5 mld zł z funduszy europejskich.

Polska wypełni węglowe zobowiązania
Uzyskanie dodatkowych środków na rewitalizację terenów pogórniczych oraz powiększenie wielkości notyfikowanej przez KE pomocy publicznej ma wynikać m.in. z wypełniania przez Polskę wymogów w zakresie unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Resort energii zakłada, że w 2050 r. udział węgla w polskim miksie energetycznym zmniejszy się do 50 proc. - wielkość zużycia węgla kamiennego w energetyce ma pozostać na stabilnym poziomie, ale nie będzie już rosnąć.

Bruksela dowie się jeszcze w październiku
Tchórzewski poinformował, że propozycja resortu energii zostanie niebawem przedstawiona Komitetowi Ekonomicznemu Rady Ministrów, w tej sprawie potrzebne jest bowiem stanowisko rządu. Minister wyraził nadzieję, że propozycję w tym zakresie zaakceptuje też strona społeczna. Prezentacja polskiego stanowiska przedstawicielom Komisji Europejskiej ma odbyć się jeszcze w październiku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.