Górnictwo: czternastka na raty, zwiększenie wydajności pracy?
fot: KW SA
Aby Kompania Weglowa wychodziła na zero, należałoby zwiększyć wtydajnośc na jednego zatrudnionego z 650 t rocznie do ponad 900 t
fot: KW SA
Minister energii Krzysztof Tchórzewski jest przeciwnikiem likwidacji Barbórki, której obchody na Śląsku są głęboko zakorzenione i wiążą się z tradycją, którą trzeba uszanować - przyznaje w "Gazecie Wyborczej (3 lutego) w rozmowie Aleksandrą Gruszczyńską ("Minister energii Krzysztof Tchórzewski: Nagród nie płaci się ze stratˮ).
I to jest dobra wiadomość dla wszystkich. Minister opowiada się za tym, by na czas kryzysu można było zawiesić wypłatę czternastej pensji. I to już nie jest dobra wiadomość dla wszystkich, a z pewnością nie jest dobra dla uprawnionych do ich otrzymywania.
Nie jest dobrze w górnictwie i gdyby ktoś o tym nie wiedział lub zapomniał, to minister Tchórzewski w wywiadach przypomina, że zobowiązania górnictwo węgla kamiennego wynoszą 15 mld zł, z czego Kompanii Węglowej (na bazie której miała powstać Nowa Kompania Węglowa, ale już wiadomo, że nie powstanie, bo będzie to Polska Grupa Górnicza) - 4 mld zł.
W opinii ministra energii problemy branży wynikają z zaniedbań w przeszłości, kiedy to zyski zamiast trafiać do spółek, "były wpłacane głównie w formie dywidendyˮ. To, podkreśla minister, sprawiało, że w kopalniach nie inwestowano, nie zadbano o uruchomienie nowych ścian itd., co w efekcie przełożyło się na niską wydajność pracy. Krzysztof Tchórzewski jasno mówi, że w spółce, która powstanie z Kompanii Węglowej, musi być wyższa jednostkowa wydajność pracy. Dziś w KW wydobycie na jednego zatrudnionego wynosi 650 t rocznie. Aby Kompania Wychodziła wychodziła na tzw. na zero, ta wydajność musiałaby wzrosnąć do ponad 900 t.
"Chodzi o to, żeby Polska Grupa Górnicza po 2018 r. zaczęła wypracowywać zyskiˮ - kończy Krzysztof Tchórzewski.
Aby tak się stało, to wcześniej właściciel Kompanii Węglowej musi osiągnąć porozumienie ze stroną związkową, między innymi w kwestii wypłaty czternastek w ratach. W środę (3 lutego) kolejna tura negocjacji także w tej sprawie. Z udziałem wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego. Raczej nie jest to ostatnia tura negocjacji.