Górnictwo: Czeskim ratownikom przyszli z pomocą koledzy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu

1618930997 nezapomeneme

fot: Czasopismo Zachranar 1981 r. - archiwum

Czesie środowisko górnicze wspomina ofiary tragedii, do której doszło w kopalni 1 Maja w 1981 r.

fot: Czasopismo Zachranar 1981 r. - archiwum

Czescy ratownicy szykują 3 maja br. uroczystości upamiętniające 40. rocznicę katastrofy w ruchu Barbara kopalni 1. Maja w Karwinie. Ponieśli w niej śmierć także polscy górnicy. W akcji ratowniczej wzięli udział m.in. ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Dym dochodzący z rejonu z wyrobiska „40 360 a” zgłosił rankiem 3 maja 1981 r. metaniarz. Około godziny 7.00 było już jasne, że wybuchł pożar. Na pomoc wezwano zastępy ratownicze z Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Ostrawie-Radwanicach. Ratownicy, po dokonaniu odpowiednich pomiarów, nie mieli już wątpliwości, że doszło do zapalenia metanu.

Górnicy pracujący najbliżej zagrożonego rejonu próbowali gasić pożar wodą, ale na nic się to zdało. Była jeszcze możliwość użycia generatora piany, lecz okazało się, że brakuje ciśnienia w rurociągu doprowadzającym wodę. Była niedziela, a na weekendy zwykle wyłączano wiele urządzeń, które wydawały się kierownictwu zakładu zbędne przy ograniczonym ruchu kopalni. 

Padła koncepcja, aby odgrodzić zapożarowany rejon od reszty podziemnych wyrobisk tamą. W trakcie, gdy ratownicy ją budowali, nastąpił wybuch. Była godzina 16.58 – wspominają świadkowie wydarzenia. 

Wówczas na dole interweniowało 26 ratowników z 56 wezwanych do prowadzenia akcji. Obecne były także osoby z kierownictwa kopalni, w tym dyrektor.

Druga eksplozja nastąpiła o godzinie 17.31. Była zdecydowanie silniejsza od poprzedniej. W jej wyniku trzech ratowników poniosło śmierć na miejscu. Dwudziestu dwóch odniosło rany, w tym jedenastu ciężkie. Czterech z rannych ratowników zmarło później w szpitalu.

Ocalałymi opiekowali się lekarze ze szpitali w Karwinie, Hawierzowie i Ostrawie, w tym pracownicy ówczesnego centrum poparzeń w Zábřehu.

Zginęli m.in. polscy ratownicy zatrudnieni wówczas w czeskich kopalniach: Władysław Wojtowicz z Zakładowej Stacji Ratownictwa Górniczego kopalni 1. Maja i Leopold Sikora, pracownik ZSRG kopalni Prezydent Gottwald.

Śmierć poniósł także a Rudolf Staňa, dyrektor kopalni 1. Maja.

Ratownicy długo nie potrafili skutecznie stawić czoła zagrożeniu. Wezwano więc na pomoc kolegów z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Mieli oni w swym wyposażeniu generator parowo-gazowy GAG-2. Dzięki jego zastosowaniu rankiem w poniedziałek, 4 maja możliwe było częściowe zażegnanie zagrożenia. Budowa zapór została ukończona dopiero nazajutrz wieczorem, 5 maja. Rankiem w środę, 6 maja kopalnia wznowiła normalny ruch.

- To była jedna z największych tragedii w historii czeskiego górnictwa węgla kamiennego. Stała się przyczynkiem do zaostrzenia przepisów mających na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa załóg. Wprowadzono systematyczne przeglądy instalacji wodociągowych i uregulowano zasady wkraczania do zagrożonych wyrobisk osób, które powinny przebywać w sztabie akcji ratowniczej na powierzchni. Z kolei Główna Stacja Ratownictwa Górniczego zakupiła wytwornicę parowo-gazową. Górników zatrudnionych w zagrożonych rejonach kopalń wyposażono w ognioodporne ubrania robocze – wspomina Václav Tesarčík z Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Ostrawie-Radwanicach.

O tragedii przypomniał kwietniowy numer miesięcznika Hornik czeskiej spółki OKD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.