Górnictwo: czeska spółka OKD ogłosiła niewypłacalność

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd OKD wyprowadza się z dotychczasowej siedziby w centrum Ostrawy.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kierownictwo czeskiej spółki węglowej OKD ogłosiło niewypłacalność i zwróciło się 3  maja br. z wnioskiem do Sądu Wojewódzkiego w Ostrawie o upadłość. Premier czeskiego rządu Bohuslav Sobotka zwołał na środę (4 maja) pilne spotkanie swojego gabinetu.

W komunikacie czytamy, że rząd uznaje za priorytet utrzymanie wydobycia w jak największej części zakładów należących do spółki i w razie potrzeby jest gotów udzielić pomocy pracownikom OKD w całym regionie.

W pełnym pogotowiu jest także czeski sejm. Już w środę (3 maja) miał zająć się ustawą o wcześniejszych emeryturach górniczych. Ponadto minister przemysłu i handlu Jan Mladek powiedział, że jest już opracowany specjalny program socjalny, który w swych założeniach ma szeroką pomoc zwolnionym pracownikom OKD. Z kolei Michaela Marksova, minister pracy i spraw socjalnych, oświadczyła, że jej resort również przygotował program pomocy firmom zdecydowanym na zatrudnienie u siebie byłych pracowników OKD.

Tymczasem czeskie media podały szczegóły wniosku skierowanego do Sądu Wojewódzkiego w Ostrawie. Według tego dokumentu OKD ma 17 mld koron długu i 650 wierzycieli. Majątek OKD oszacowano na 7 mld koron.

Na wieść o ogłoszeniu niewypłacalności OKD słowacki miliarder Pavol Krupa skierował do Prokuratury Powiatowej w Ostrawie wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez kierownictwo brytyjskiego konsorcjum AHG, które przejęło z początkiem br. OKD oraz właścicieli New World Resources. Chodzi o przestępstwo nakłaniania rządu czeskiego do niewłaściwego gospodarowania środkami publicznymi. Stosowny wniosek otrzymała także Prokuratura Apelacyjna w Ołomuńcu.

Zdaniem słowackiego biznesmena, kierownictwa NWR i AHG same doprowadziły do niewypłacalności OKD poprzez wypłatę nadmiernych dywidend w latach 2006-2012 na sumę 40 mld koron.
Sytuacja w kopalniach OKD robi się gorąca. Mimo wezwań do utrzymania spokoju, kierowanych przez związki zawodowe, 50 górników kopalni Darkov ogłosiło rano 3 maja protest i zażądało od kierownictwa OKD szczegółowych wyjaśnień. 26 odmówiło wyjazdu z dołu po nocnej zmianie. Zjechał do nich Pavel Hadrava, dyrektor ruchu kopalń OKD. Po rozmowie wszyscy zgodzili się wyjechać na powierzchnię.

- Nasze stanowisko jest jasne - chcieliśmy ogłoszenia niewypłacalności i tak się stało. Ci ludzie podzielają stanowisko związkowe, chcą się odciąć od tych, którzy wyciągają pieniądze, to znaczy od AHG i NWR. Powiedzieli, że chcą, aby OKD stało się firmą niezależną, wolną od przekrętów - powiedział Jaromir Pytlik, szef Porozumienia Związków Zawodowych w OKD.

Według oświadczenia Ivo Celechovskiego, rzecznika OKD, spółka ma, mimo ogłoszenia niewypłacalności, wypłacić w maju pensje zatrudnionym. Ich liczba wynosi 9800 własnych pracowników i 2500 pracujących w firmach zewnętrznych, z czego większość to Polacy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kontrole funduszy europejskich w Śląskiem nie wykazały nieprawidłowości

Dotychczas zakończone kontrole i audyty dot. realizacji programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego (FESL) 2021-2027 nie wykazały nieprawidłowości - poinformowała Małgorzata Staś, dyrektor departamentu rozwoju i transformacji regionu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

Miliony na infrastrukturę medyczną w województwie śląskim

Modernizacja placówek medycznych, zakup nowoczesnego sprzętu oraz rozwój infrastruktury ochrony zdrowia – 16 projektów w województwie śląskim otrzyma wsparcie z funduszy unijnych. Łączna wartość dofinansowania to ponad 31 mln zł.

Jaworzno: Tereny poprzemysłowe i pogórnicze muszą wrócić do mieszkańców!

Park po kopalni, ścieżka edukacyjna, nowa przestrzeń dla mieszkańców — to widoczne społeczne funkcje terenów poeksploatacyjnych. Ale konferencja w jaworznickiej GEOsferze pokazała coś więcej: żadna z tych funkcji nie będzie trwała i bezpieczna bez rzetelnej informacji geologicznej, cyfrowego bezpieczeństwa danych oraz dobrej geoedukacji. 

We wtorek benzyna będzie tańsza. Zobacz, ile zapłacisz

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,19 zł. To oznacza, że benzyna będzie trochę tańsza niż w weekend i w poniedziałek, a diesel - droższy. Do 30 czerwca obowiązują obniżone stawki VAT na paliwa, a tym samym ceny maksymalne na stacjach.