Górnictwo: Czesi niechętni turowskiej odkrywce

fot: Krystian Krawczyk

Roczne wydobycie w kopalnia Turów to ok. 12 mln t węgla. Rocznie zdejmowane jest 32 mln m3 nadkładu

fot: Krystian Krawczyk

Czeski rząd podjął w poniedziałek, 3 lutego, decyzję o zainstalowaniu 17 nowych stacji mierzących poziom wód gruntowych niedaleko granicy z Polską, w pobliżu kopalni Turów. Planowane są także pomiary hałasu, zanieczyszczeń powietrza i wstrząsów.

Nowe stacje pomiarowe poziomu wód gruntowych mają kosztować około 24 tys. euro rocznie i mają zacząć funkcjonować najpóźniej od kwietnia br. Po posiedzeniu gabinetu nie podano szczegółów innych planowanych pomiarów. Minister środowiska Richard Brabec podkreślił, że monitoring będzie finansowany przez państwo.

- Poinformowałem rząd, co robimy w interesie kilkudziesięciu tysięcy czeskich obywateli, którzy mieszkają przy granicy i którym zagraża możliwa utrata wody, tak gruntowej, jak naziemnej - powiedział.

Podkreślił, że zebrane informacje mają określić ryzyko pogorszenia się sytuacji w okolicach kopalni.

- W sytuacji ewentualnych postępowań, musimy mieć absolutnie poważne informacje, ponieważ Polska stwierdziła, że jeżeli zostaną zakłócone dostawy wody, to będzie je wyrównywać. Pozostaje pytanie, w jaki sposób - czy finansowo, czy poprzez dostawy wody z innych źródeł - powiedział Brabec.

Minister zwrócił uwagę, że stroną prawną czeskiego sprzeciwu wobec rozszerzenia wydobycia w kopalni Turów zajmują się władze kraju (województwa) libereckiego, które zapowiedziały odwołanie od decyzji polskich urzędów. Złożona została już skarga do Komisji Europejskiej, w której wskazano na naruszenia w transgranicznym postępowaniu w ocenie oddziaływania na środowisko.

Kopalnia węgla brunatnego Turów pracuje głównie na potrzeby pobliskiej elektrowni, pokrywającej około 8 proc. zapotrzebowania na energię w Polsce. Polska Grupa Energetyczna, do której należy i elektrownia, i kopalnia, planuje eksploatację złoża do 2044 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.