Górnictwo: Czesi mocno tną koszty wydobycia

1332586806 karwina kopalnia nwr

fot: OKD

Spółka NWR w ubiegłym roku sprzedała 10,7 mln t węgla i 600 tys. t koksu, osiągając skonsolidowane przychody z działalności kontynuowanej wynoszące 1,632 mln euro

fot: OKD

Czeski węgiel z OKD konkuruje na polskim rynku zarówno z rodzimym surowcem, jak i węglem rosyjskim. Jego import kształtuje się na poziomie 1 mln t rocznie, co stanowi 10 proc. wydobycia czeskiej spółki. W przyszłym roku dostawy mają się zwiększyć do 1,5 mln t.

Dla spółki OKD polski rynek zawsze odgrywał istotną rolę. W dobie kryzysu węgiel sprzedaje się gorzej, ale stali odbiorcy wciąż zainteresowani są czeskim produktem.

- Węgiel koksowy eksportujemy w zasadzie do wszystkich polskich zakładów koksowniczych. Mamy również w Polsce liczną rzeszę podmiotów zainteresowanych węglem energetycznym. Prócz energetyki zawodowej są to także cementownie. Dzieje się tak dlatego, że oferujemy produkt o niskiej zawartości siarki, azotu i chloru. Polskie przedsiębiorstwa coraz większą wagę przywiązują do niskiej emisyjności surowca. Staje się ona jednym z kluczowych kryteriów przy wyborze typu węgla i jego dostawcy - informuje Michał Walczak, dyrektor ds. sprzedaży i handlu na Polskę w OKD.

Czeski węgiel rzeczywiście może być coraz bardziej konkurencyjny w porównaniu z polskim, jeżeli nasze spółki nie wezmą się ostro za cięcie kosztów produkcji. W ciągu minionego roku czeskiej spółce udało się je zredukować o całe 20 proc.

Wprowadzono również zasadę bezpośrednich kontaktów z największymi odbiorcami tak w kraju, jak i za granicą. W praktyce oznacza to, że sprzedaż surowca odbywa się z pominięciem pośredników. Nie dotyczy to kontraktów z mniejszymi odbiorcami w Polsce, takimi jak np. lokalne przedsiębiorstwa energetyki cieplnej, zamawiające przeciętnie do 10 tys. t węgla rocznie. Jaka z tego korzyść?

W pierwszym przypadku węgiel jest znacznie tańszy i w grę wchodzi jedynie transport kolejowy, w drugim zaś ryzyko kontraktowe zostaje przerzucone na autoryzowanego pośrednika.

W 2015 r. OKD zamierza zwiększyć swój eksport do naszego kraju aż o połowę, do 1,5 mln t węgla, zastrzegając jednak, że nie będzie ekspansji wszędzie i za wszelką cenę.

Czechom kryzys w górnictwie dał mocno popalić. Przed rokiem ostrawska spółka notowała o wiele gorsze wyniki. Nie obeszło się bez zwolnień. Z pracą musiało pożegnać się ponad 2 tys. górników kontraktowych i kilkuset urzędników. Obniżono pensje i ograniczono inwestycje, z wyjątkiem tych związanych z bezpieczeństwem pracy. Do polepszenia sytuacji finansowej OKD z pewnością przyczyniła się postawa związków zawodowych, które zrezygnowały ze swych roszczeniowych postaw, zgodziły się na płacowe cięcia i konieczność likwidacji kopalni Paskov. To otworzyło zarządowi spółki drogę do negocjowania kwestii pomocy finansowej z czeskim rządem. Przynoszący znaczne straty zakład będzie funkcjonował do 31 grudnia 2017 r., a państwo zapewni 600 mln koron czeskich (ok. 22 mln euro) na pokrycie kosztów socjalnych spowodowanych zamknięciem kopalni.

Według Garetha Penny'ego, prezesa spółki NWR, większościowego udziałowca OKD, długoterminowa strategia, zakładająca zdobycie pozycji europejskiego lidera w wydobyciu i sprzedaży węgla koksującego, zostanie zrealizowana do 2017 r.

Tymczasem już w trzecim kwartale br. ostrawska spółka ma zamiar podwyższyć ceny węgla. Eksperyment z pewnością będzie ciekawy, chociażby ze względu na fakt, że jakby nie było, OKD to zbyt mały gracz na światowym rynku węgla, aby je dyktować. Menedżerski team, zarządzający przemysłem węglowym za naszą południową granicą, jest jednak dobrej myśli. Zgodnie z założeniami OKD ma zamiar zamknąć 2014 r. na plusie i całkowicie pozbyć się zapasów surowca na zwałach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.