Górnictwo: Czesi chcą dokumentów dotyczących rozbudowy kopalni Turów

fot: Krystian Krawczyk

Właściciel kopalni w Turowie PGE GiEK zapewnia, że nie ma mowy o rozbudowie kopalni, chodzi jedynie o uzyskanie decyzji, która pozwoli na wydobycie po 2020 r.

fot: Krystian Krawczyk

Czeski premier Bohuslav Sobotka oświadczył w poniedziałek (19 września), że jego kraj nie otrzymał z Polski wszystkich żądanych dokumentów w sprawie rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów, która miałaby jakoby zagrażać zaopatrzeniu w wodę przygranicznych czeskich miejscowości.

Właściciel kopalni w Turowie PGE GiEK zapewnia, że nie ma mowy o rozbudowie kopalni, chodzi jedynie o uzyskanie decyzji, która pozwoli na wydobycie po 2020 r.

- Potrzebujemy ich (dokumentów), by mieć jasny obraz skutków dla poziomu wód gruntowych w tym regionie - powiedział Sobotka dziennikarzom w Libercu w północnych Czechach.

Jak twierdzi strona czeska, odkrywkowa kopalnia zostanie rozszerzona wzdłuż drogi z niemieckiej Żytawy do Bogatyni, czyli na odległość tylko 300 metrów od najbliższych zamieszkanych terenów czeskich. Według Sobotki grozi tam spadek poziomu wód gruntowych o 30 do 50 metrów.

Sobotka dodał, że uzupełnienie dokumentów będzie jednym z żądań strony czeskiej w trakcie posiedzenia polsko-czeskiej grupy eksperckiej w Bogatyni, które ma się odbyć pod koniec września. Na podstawie tych materiałów stronie polskiej przedstawi się postulaty zmian w jej planach, tak by zminimalizować ich wpływ na poziom wód gruntowych na terenach przygranicznych - zaznaczył czeski premier.

- Z informacji uzyskanych w spółce PGE GiEK wynika, że nie ma zagrożenia zwiększeniem oddziaływania Kopalni Węgla Brunatnego Turów na tereny przygraniczne. Spółka nie planuje rozbudowy kopalni, a jedynie pracuje nad uzyskaniem decyzji pozwalającej na kontynuowanie wydobycia węgla po roku 2020, kiedy to kończy się okres ważności aktualnej decyzji koncesyjnej. Nie rozszerza zakresu eksploatacji oraz nie zmienia warunków jej prowadzenia w stosunku do obecnie obowiązującej decyzji - poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Sandra Apanasionek.

Czeskie władze samorządowe już wcześniej deklarowały, że w razie pojawienia się problemów z zaopatrzeniem w wodę zażądają od strony polskiej współudziału w finansowaniu budowy nowych wodociągów.

Temat Turowa był poruszany podczas kwietniowych polsko - czeskich konsultacji międzyrządowych w Warszawie. Jak mówił wtedy Sobotka, rozmawiano m.in. o ochronie środowiska, w tym o uniknięciu zanieczyszczenia powietrza i wpływu na stan wód gruntowych po stronie czeskiej w wyniku ewentualnego poszerzenia wydobycia w kopalni Turów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.