Górnictwo: co zdecyduje Senat?

fot: Maciej Dorosiński

63 senatorów, czyli większość, opowiedziała się za przyjęciem noweli bez poprawek

fot: Maciej Dorosiński

W środę (21 stycznia) o godz. 9 Senat rozpoczął posiedzenie, na którym zajmie się nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu górnictwa; senatorowie zamierzają wprowadzić do noweli poprawki, które mają związek z porozumieniem zawartym między rządem i związkami górniczymi.

Marszałek Senatu Bodan Borusewicz na początku posiedzenia poinformował senatorów, że druki sprawozdań z prac nad nowelą senackich komisji: gospodarki narodowej oraz rodziny, polityki senioralnej i społecznej, senatorowie otrzymali zbyt późno. Powiedział, że jeśli nie usłyszy głosu sprzeciwu, punkt dotyczący noweli ustawy górniczej zostanie wprowadzony do porządku obrad. Sprzeciw zgłosił wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS) i w związku z tym marszałek Senatu zarządził głosowanie.

Za wprowadzeniem noweli ustawy górniczej do porządku obrad głosowało 49 senatorów, 29 - przeciwko, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Regulamin Senatu określa, że senatorowie powinni otrzymać druki nie później niż trzy dni przed posiedzeniem; skrócenie tego terminu może nastąpić za zgodą Senatu.

Nowela ustawy górniczej jest jedynym punktem posiedzenia. Głosowania nad senackimi poprawkami mają się odbyć pod koniec posiedzenia.

Nowela ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w l. 2008-2015 pozwala na realizację rządowego programu naprawy Kompanii Węglowej. Zapewnia przede wszystkim finansowanie z dotacji budżetowej likwidowania kopalni, przejętej przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń przed końcem 2015 r.

Głównym zadaniem SRK - zgodnie z ustawą - jest "prowadzenie likwidacji kopalni", ale też "tworzenie nowych miejsc pracy, w szczególności dla pracowników likwidowanej kopalni". Przyjęte zmiany przewidują też, że część kopalni przejętej przez SRK może być sprzedana, np. chętnemu inwestorowi.

Rządowy plan naprawy Kompanii Węglowej w początkowej, zaprezentowanej 7 stycznia wersji przewidywał m.in. sprzedaż nowej, zawiązanej przez Węglokoks spółce celowej, tzw. Nowej Kompanii Węglowej, 9 z 14 kopalń KW. Z pozostałych jedną miał kupić Węglokoks (Piekary). Kolejne cztery (Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze i Pokój) miały być przekazane do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) "w celu stopniowego wygaszania działalności (z możliwością innych działań restrukturyzacyjnych)".

Rządowy plan zmieniło jednak zawarte w ostatnią sobotę porozumienie między rządem i związkami górniczymi. Zgodnie z nim, do Spółki Restrukturyzacji Kopalń mają trafić kopalnie: Piekary, Brzeszcze, a także - po podziale wcześniejszych zakładów - Makoszowy i Centrum. Perspektywą działań SRK wobec nich ma być nie "wygaszanie", a restrukturyzacja części tych zakładów - tzw. zorganizowanych części przedsiębiorstwa - a następnie pozyskanie dla nich inwestorów lub tworzenie z nich spółek pracowniczych.

Osobny załącznik do porozumienia przewiduje, że jeśli kopalnia Brzeszcze nie zostanie do września br. sprzedana inwestorowi (wstępne zainteresowanie nią wyraził Tauron), zostanie ona przeniesiona do Nowej Kompanii Węglowej.

Do Nowej Kompanii Węglowej ma trafić też cała reszta kopalń KW. Znajdą się wśród nich planowana wcześniej do sprzedaży spółce Węglokoks-Kraj kopalnia Piekary oraz pierwotnie przewidziane do likwidacji kopalnia Pokój i kopalnia Sośnica, będąca częścią obecnego zakładu Sośnica-Makoszowy.

Zamiast Piekar Węglokoks-Kraj kupi bezpośrednio od KW wydzieloną z obecnego zakładu Bobrek-Centrum kopalnię Bobrek (według wcześniejszych zapowiedzi Kompanii środki zaliczki na poczet tej bezpośredniej transakcji pozwolą zagrożonej upadłością KW przetrwać w najbliższych miesiącach).

Proces tworzenia Nowej Kompanii Węglowej ma potrwać do końca września br. i ma odbywać się w "trybie pełnych konsultacji" ze stroną społeczną.

Najważniejsza z rekomendowanych przez senackie komisje poprawek do nowelizacji wprowadza dotyczące pakietu socjalnego dla górników zapisy sobotniego porozumienia, które różnią się od przyjętej przez Sejm w ubiegłym tygodniu wersji. Przede wszystkim znika propozycja 24-miesięcznych odpraw dla górników dołowych, bo w sobotę uzgodniono, że nie będą oni odchodzić z pracy w taki sposób. W poprawce znalazł się dodatkowy zapis o 3-letnich urlopach górniczych z 75 proc. wynagrodzenia dla pracowników przeróbki, którym do emerytury brakuje mniej niż trzy lata. W sejmowej wersji 4-letnie urlopy obejmowały tylko górników dołowych.

Ta sama poprawka podnosi do wysokości 12-miesięcznego wynagrodzenia odprawy dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla, administracji i powierzchni. W przyjętej przez Sejm wersji rządowej odprawy były niższe, podniesienie ich jest wynikiem sobotniego porozumienia.

W najbliższy czwartek o godz. 15 ma się odbyć dodatkowe, jednodniowe posiedzenie Sejmu, na którym rozpatrzone zostaną poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Szyb Jas Mos KZM 18

Wieża szybowa Jas II wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu

Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju została zlikwidowana metodą minerską. Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformowała, że zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos-Jastrzębie III. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. Detonacja miała miejsce w środę 19 sierpnia.

Energa-Operator ma 347 mln zł dofinansowania na modernizację i rozwój sieci

Energa-Operator otrzymała łącznie 347 mln zł dofinansowania na dwa projekty modernizacji i rozwoju sieci z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 - podała spółka w komunikacie prasowym.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.