Górnictwo: co wykaże audyt w JSW?

fot: Krystian Krawczyk

Społeczny audyt w spółkach węglowych rozpoczął się w połowie lutego br.

fot: Krystian Krawczyk

18 lipca prezentacja wyników społecznego audytu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Wcześniej upubliczniono treść raportów z przeglądu Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego. Po audycie w KW skierowano wnioski do NIK i prokuratury.

Po upublicznieniu wyników społecznych audytów przeprowadzonych w Kompanii Węglowej (na jej fundamentach powstała Polska Grupa Górnicza) oraz Katowickim Holdingu Węglowym przyszedł czas na Jastrzębską Spółkę Węglową. Raport z audytu zostanie zaprezentowany w poniedziałek (18 lipca).

W ubiegłotygodniowym wywiadzie dla TG wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski wyjaśniał, że zespół audytorów kontrolujących Jastrzębską Spółkę Węglową zakończył już prace. Po opracowaniu raportu, zawierającego wnioski i spostrzeżenia zespołu, wyniki audytu miały zostać zaprezentowane na spotkaniu ze stroną społeczną. Po tym spotkaniu - do którego według informacji nettg.pl doszło w ubiegły czwartek - informacja o audycie miała zostać przekazana opinii publicznej.

Społeczny audyt w spółkach węglowych rozpoczął się w połowie lutego br. Zespoły audytorskie zostały powołane na podstawie decyzji rad nadzorczych, na wniosek ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. W Kompanii Węglowej zespołowi przewodniczył senator Adam Gawęda, w Katowickim Holdingu Węglowym senator Wojciech Piecha, a w Jastrzębskiej Spółce Węglowej poseł Grzegorz Matusiak.

Program przeglądu spółek dotyczył sześciu podstawowych obszarów. Pierwszym obszarem były zasoby kopalń: plany eksploatacji poszczególnych złóż z bilansem zasobowym i charakterystyką eksploatacji pokładów w poszczególnych grupach. Drugi obszar związany był z oceną zagrożeń naturalnych. Trzeci dotyczył charakterystyki technicznej kopalń wraz ze zdolnościami wydobywczymi i oceną wykorzystania potencjału maszynowego. W tej części sporządzony został także bilans istniejących i planowanych wyrobisk korytarzowych, na podstawie którego będzie można ocenić efekty procesu inwestycyjnego. Przeanalizowany został także system transportowy, trasy i czas dotarcia do ścian i przodków. Następnym analizowanym obszarem była działalność operacyjna. Przeglądowi podlegały poniesione nakłady finansowe oraz obecność w kopalniach firm obcych związanych i niezwiązanych z produkcją, w rozbiciu na poszczególne firmy i zakresy ich prac.

Przeprowadzona została również analiza umów, harmonogramów biegu ścian i robót przygotowawczych. Dokonano oceny progu rentowności sprzedaży dla każdej kopalni. W tym przeprowadzono także analizę i ocenę zatwierdzonych planów ruchu.

Przypomnijmy, że po audycie w KW senator PiS Adam Gawęda wniósł osiem wniosków do Najwyższej Izby Kontroli i pięć do prokuratury o wszczęcie postępowania sprawdzającego.

Zdaniem senatora sprawdzenia wymagały takie kwestie ujawnione w trakcie audytu, jak zlecanie umów z wolnej ręki jednemu wykonawcy, nietrafione inwestycje, legalność umów doradczych, nieprawidłowości w sprzedaży węgla, zawyżone koszty funkcjonowania ratownictwa górniczego czy wreszcie nieprawidłowe wykonywanie obowiązków przez radę nadzorczą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.

Praca dla górników w Kolejach Śląskich. PGG organizuje spotkanie informacyjne w Katowicach

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.