Górnictwo: co się stanie z nierentownymi kopalniami?

fot: Maciej Dorosiński

- Najważniejszą sprawą w procesie obniżania kosztów jest zmiana mentalności pracowników – uważa Józef Pawlinów, wiceprezes JSW ds. produkcji

fot: Maciej Dorosiński

Przyszłość przynoszących straty kopalń Krupiński i Makoszowy, a także zakładów zadłużonego Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) jest w poniedziałek (7 listopada) wśród tematów obrad trójstronnego zespołu ds. bezpieczeństwa socjalnego górników. W skład zespołu, który w poniedziałek obraduje w Katowicach, wchodzą m.in. przedstawiciele rządu, spółek węglowych oraz związkowcy. Stronę rządową reprezentuje m.in. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski; przed rozpoczęciem zamkniętych dla mediów obrad nie chciał on rozmawiać z dziennikarzami.

Współprzewodniczący zespołu ze strony społecznej, Wacław Czerkawski ze Związku Zawodowego Górników w Polsce ocenił, że górnicy są zaniepokojeni doniesieniami o niepewnej przyszłości kopalń i spółek węglowych.

Związkowcy oczekują od strony rządowej jasnych deklaracji dotyczących m.in. ścieżki restrukturyzacji KHW czy przyszłości zabrzańskiej kopalni Makoszowy, znajdującej się w Spółce Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Strona społeczna dąży też do weryfikacji decyzji o przekazaniu do spółki restrukturyzacyjnej kopalni Krupiński, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW).

Wiceprezes JSW Józef Pawlinów poinformował, że w ostatnim czasie pracę rozpoczął specjalny zespół, który powtórnie przeanalizuje sytuację kopalni Krupiński i możliwości jej dalszego działania, m.in. - co analizowano także wcześniej - w formule np. spółki pracowniczej. Zarząd JSW przekazał stronie społecznej i ekspertom wszelkie materiały na temat kopalni, które będą podstawą dalszych prac.

Ostateczną decyzję w sprawie przekazania kopalni Krupiński do SRK w celu likwidacji ma podjąć walne zgromadzenie JSW, zwołane na 29 listopada. Decydujący głos należy do ministra energii, który dotąd opowiadał się za przekazaniem przynoszącej straty kopalni do SRK.

Szef związku zawodowego Sierpień 80 Bogusław Ziętek ocenił, że przyszłość kopalni Krupiński należy przeanalizować także pod kątem możliwości działania w innej niż obecnie strukturze górnictwa - wówczas kopalnia mogłaby trafić np. do grupy wydobywającej węgiel energetyczny, a JSW skupiłaby się na węglu koksowym.

Ziętek za sensowny i wart poważnego rozważenia uznał pomysł połączenia Polskiej Grupy Górniczej (PGG) i Katowickiego Holdingu Węglowego. Przypomniał, że obecna struktura trzech spółek węglowych na Śląsku została stworzona wiele lat temu, gdy w ówczesnej Kompanii Węglowej (jej następcą jest PGG) były 23 kopalnie, a w KHW 12. Dziś PGG to pięć kopalń, a KHW cztery, z których za perspektywiczne uważane są dwie.

Przedstawiciele Ministerstwa Energii potwierdzili niedawno, że scenariusz włączenia kopalń KHW do PGG (chodzi o kopalnie Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła) jest jednym z analizowanych scenariuszy naprawy holdingu. Inny rozpatrywany wariant zakłada utrzymanie samodzielności holdingu, ograniczonego do dwóch kopalń i okrojonej administracji.

Szef Sierpnia 80 zaznaczył jednak, że ewentualne włączenie kopalń KHW do PGG nie oznacza zgody strony społecznej na przekazanie do SRK i likwidację pozostałych kopalń holdingu, Wujek i Wieczorek. Jego zdaniem w obecnej sytuacji gospodarczej węgiel z tych kopalń ma szansę na znalezienie miejsca na rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.