Górnictwo: Chiny luzują węglowy monopol w energetyce

fot: Krystian Krawczyk

Chińscy ekonomiści otwarcie rozważają utrzymanie wzrostu gospodarczego na poziomie 6,5 do 6 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Pekin skrócił już o 16 proc. czas pracy górników i planuje w ciągu 3-5 lat zredukować wydobycie o 500 mln t węgla - podaje portal mining.com na podstawie danych agencji gospodarczej CRU.

Po 13 latach szybkiego rozwoju Chiny spalają dziś więcej węgla, niż reszta świata łącznie. Od początku XXI w. zużycie węgla w Chinach odpowiada za 80-procentowy wzrost globalnej konsumpcji tego paliwa. Według najnowszych raportów federalnego Biura Informacji Energetycznej USA rzeczywiste zużycie węgla na świecie od 2000 r. o 14 proc. przekroczyło prognozy a wydobycie było wyższe o 7 proc. od spodziewanego.

Niestety trendy wzrostowe gospodarki w Chinach gwałtownie zaczęły się zmieniać w 2014 r., podczas gdy w tym samym czasie zużycie węgla nie zmalało a jego produkcja spadła tylko o 2,6 proc. Import węgla przez Chiny rok temu obniżył się o 30 proc. do 204 mln t i nadal maleje.

Chiny urozmaicają strukturę swego miksu energetycznego. W 2015 r. zbudowano tam 138 GW nowych mocy, z czego ponad połowa w elektrowniach jądrowych, wodnych i OZE.
- Zjawisko to będzie przyspieszać. Na terenach, gdzie nie ma deficytu mocy, wprowadzono memorandum na budowę nowych elektrowni cieplnych. Proces zastępowania mocy węglowych widoczny jest wyraźnie na rynku węgla w południowo-wschodnich rejonach świata, gdzie w ciągu ostatnich 4 lat sprzedaż surowca zmalała z 64 do 49 proc. wolumenów globalnych - stwierdza raport CRU.

Według raportu nt. środowiska ONZ za 2015 r. Chiny zainwestowały 103 mld dol. w OZE, co stanowi aż 36 proc. nakładów na całym świecie. Państwo Środka buduje też 26 nowych reaktorów jądrowych, a kolejnych 40 do 100 jest w planach. Wiadomo już, że zapotrzebowanie Chin na uran do zasilania energetyki jądrowej wzrośnie pięciokrotnie.

Londyńska agencja CRU sprawdzała, z jakim prawdopodobieństwem Chiny mogą z importera węgla zamienić się eksportera netto. Wynik: w ciągu najbliższych 5 lat będzie to niemożliwe, gdyż chińskie górnictwo węglowe ma wciąż za wysokie koszty w stosunku do konkurencji na zamorskich rynkach.

Niemniej tempo, z jakim Chiny reformują swój sektor energetyczny jest imponujące. W ramach COP21 Chiny zobowiązały się, że 20 proc. elektryczności wytwarzane będzie ze źródeł niskowęglowych, a redukcja emisji dwutlenku węgla w okresie 2005-2030 ma wynieść 60 proc. przy korekcie o wzrost PKB.

Analitycy CRU uważają, że Chinom uda się osiągnąć "większość celów" na ścieżce zmniejszania monopolu energetyki opartej na węglu, mimo, że apetyt na energię bardzo szybko rośnie. W sektorze komunalnym i mieszkalnictwie zużycie energii wzrosło w ciągu ostatniego roku o 6 proc., ale ogólny przyrost konsumpcji węgla obniżył się o 3 proc. w branży przemysłowej.

Na zapotrzebowanie Chin w dziedzinie energii wpływa kilka branż przemysłowych: stalowa, hutnictwo metali nieżelaznych i chemiczna, które zużywają 2,5 raza tyle energii, co cały sektor komunalny.

- Malejący entuzjazm deweloperów do budowy nowych mieszkań i biurowców zdecydowanie wpłynął na zmniejszenie popytu na stal i cement, a trendy te utrzymają się na płaskim poziomie przez najbliższe lata - stwierdzają analitycy CRU.

Bardzo znacznie (o blisko 20 proc.) spadł import węgla słabej jakości do Chin. Duże kompanie górnicze Chin wdrażają rządowy plan skrócenia czasu pracy do 5 dni w tygodniu. Górnicy w chińskich kopalniach pracować będą przez 276 dni w roku, zamiast 330 dni, jak dotychczas.

- W ciągu 3-5 lat rządowa strategia przewiduje zmniejszenie wydobycia węgla w Chinach o 500 mln t i konsolidację produkcji pozostałych 500 mln t węgla w mniej licznych, ale bardziej wydajnych spółkach węglowych - zaznaczają autorzy raportu CRU.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.