Górnictwo: chcą zmniejszenia obciążeń fiskalnych branży

fot: Andrzej Bęben/ARC

Firmy zrzeszone w IGSPW mają 50-procentowy udział w krajowej sprzedaży węgla opałowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rada Krajowa Związku Zawodowego Górników w Polsce skierowała do premier Beaty Szydło i ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego apel "o złagodzenie państwowej polityki wobec opodatkowania górnictwa lub zlikwidowania części danin, czy też choćby zawieszenia czasowego niektórych z podatków, co pozwoliłoby na przeżycie w okresie dekoniunktury i kryzysu, tak ważnego gwaranta bezpieczeństwa energetycznego kraju, jakim jest polski węgiel".

"Polska posiada niespotykany w innych krajach wydobywających węgiel poziom obligatoryjnych obciążeń. Ponad 30 podatków, w tym 9 specyficznych dla branży górniczej skutecznie drenuje polskie górnictwo i z góry stawia na przegranej pozycji choćby wobec węgla importowanego" - stwierdzają związkowcy w stanowisko przyjętym 27 września 2016 r.

Przypominają, że w latach 2010-2015 płatności publicznoprawne górnictwa węgla kamiennego wyniosły prawie 45 mld zł, a w 2015 r. branża wniosła w podatkach 6 275 174 600zł. Powołują się na dane Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, z których wynika, że w latach 2010-2015 wysokość obciążenia tony węgla kamiennego (zł/t) wynosiła średnio ok. 100zł.

"Politycy wielokrotnie, jeszcze przed wyborami mówili o nadmiernym obciążeniu górnictwa przez podatki. Jednak mijają kolejne miesiące reformowania branży, a w kwestii nadmiernych danin nic się nie zmienia. W żadnym z przygotowywanych programów dla górnictwa nie ma informacji o ewentualnych zmianach w zakresie opodatkowania wydobycia węgla. Stąd apelujemy o zmianę podejścia i podjęcie prac nad ograniczeniem opodatkowania polskiego górnictwa. Restrukturyzacja branży bez weryfikacji polityki fiskalnej nie powiedzie się".

W opinii związkowców niezbędna jest weryfikacja zobowiązań publicznoprawnych, które górnictwo wpłaca do budżetu państwa, budżetów lokalnych i innych państwowych funduszy. Zdaniem ZZGwP obecny system podatkowy blokuje jego rozwój i pozbawia konkurencyjności.

"Dla zreformowania polskiego górnictwa nie wystarczy restrukturyzacja spółek górniczych i kopalń. Trzeba również zrewidować niekorzystny dla górnictwa system podatków, opłat i kar. Tym bardziej, że sytuacja na rynkach światowych dodatkowo trwale obniża wartość węgla" - podkreślają związkowcy w apelu.

I dlatego "Rada Krajowa ZZG w Polsce apeluje o złagodzenie państwowej polityki wobec opodatkowania górnictwa lub zlikwidowania części danin, czy też choćby zawieszenia czasowego niektórych z podatków, co pozwoliłoby na przeżycie w okresie dekoniunktury i kryzysu, tak ważnego gwaranta bezpieczeństwa energetycznego kraju, jakim jest polski węgiel. Odpowiedzialna polityka musi zwracać uwagę na możliwości płatnicze sektora górniczego. W przeciwnym razie z jednej strony będzie reformowała jego struktury, zmniejszała zatrudnienie, a z drugiej zabierała w postaci nadmiernej ilości podatków niezbędne środki finansowe do rozwoju. Rada Krajowa ZZG w Polsce uważa, że zmniejszenie nadmiernych obciążeń podatkowych może pozytywnie wpłynąć na kondycję polskiego górnictwa" - puentują związkowcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje