Górnictwo: chcą likwidacji anachronicznych przywilejów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Bractwo Gwarków Związku Górnośląskiego w liście do premiera Donalda Tuska poruszyło kwestię "likwidacji anachronicznych przywilejów branżowych"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Bractwo Gwarków Związku Górnośląskiego wystosowało list otwarty do premiera Donald Tuska, w którym poruszają kwestie związane z ratowaniem polskiego górnictwa. Jedną z nich miałaby być, jak napisano w liście, który dotarł także do redakcji portalu górniczego nettg.pl, "likwidacja anachronicznych przywilejów branżowych".

"Bractwo Gwarków jako organizacja powołana m.in. do reprezentowania i ochrony interesów polskiego górnictwa, z satysfakcją przyjęło ostatnie Pana wystąpienia w sprawie podejścia do rodzimego węgla kamiennego. W pełni utożsamiamy się z Pana ponownymi deklaracjami w tym zakresie" - zaczęli list do szefa rządu przedstawiciele Bractwa.

W dalszej części wymienili, ich zdaniem, istotne kwestie dla ratowania polskiego górnictwa. W tym gronie znalazły się m.in. propozycja redukcja emisji CO2 o dalsze 40 proc, a docelowo o 80 proc. Zdaniem Bractwa jest ona "nierealistyczna i grozi upadkiem przemysłu".

BGZG stwierdza także, że analizie należy poddać koszty transportu węgla koleją w Polsce w kontekście transportu węgla rosyjskiego do Polski. Ponadto należałoby ograniczyć import węgla złej jakości poprzez wprowadzenie kryterium jakości.

Bractwo proponuje także "redukcję lub ograniczenie znacznej liczby różnego rodzaju narzutów" oraz "wsparcie przedsięwzięć w zakresie nowych technologii spalania węgla, jak i zwiększenia wytwarzania energii elektrycznej, cieplnej i uzyskiwania metanolu z metanu uwalnianego z pokładów węgla".

Członkowie BGZG proponują także "przejęcie przez Państwo części obciążeń ponoszonych po zlikwidowanych kopalniach" i "likwidację anachronicznych przywilejów branżowych".

"Szacuje się, że górnictwo węgla kamiennego i jego otoczenie to prawie 500 tys. miejsc pracy. Fakt zagrożenia bytu setek tysięcy rodzin składania do intensyfikacji działań mających na celu zwrócenie trwałej a nie tylko doraźnej uwagi na świadome niszczenie bogactwa gospodarczego (również historycznego i kulturowego) jakie z pewnością niesie dla Polski górnictwo węgla kamiennego" - czytamy na końcu.

List podpisali członkowie zarządu Bractwa: prezes Zygmunt Pawłowski i wiceprezes Jerzy Mańka.

Oto pełna treść listu BGZG do premiera Donlada Tuska.



 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.