Górnictwo: cele Kompanii Węglowej pozostają aktualne

fot: Maciej Dorosiński

Czwartkowe negocjacje zarządu Kompanii i związków zawodowych rozpoczęły się parę minut po godz. 15

fot: Maciej Dorosiński

Prawdopodobnie dzisiaj zarząd Kompanii Węglowej podejmie uchwałę zatwierdzającą Plan techniczno-ekonomiczny na rok 2014 i "Program restrukturyzacji KW na lata 2014-2020".

Jak dowiedział portal górniczy nettg.pl, po zerwaniu negocjacji nad projektem programu przez Związek Zawodowy Kadra ostateczna wersja dokumentu, która zostanie przedłożona do akceptacji radzie nadzorczej spółki, będzie się różniła od propozycji przedstawionej stronie społecznej.

- Lepiej mieć uzgodnienie społeczne,nawet jeśli nie jest to do końca wymagane przepisami, bo łatwiej jest wtedy wdrażać program naprawczy. W Kompanii niestety stało się tak, że do porozumienia nie doszło, jednak sytuacja nie jest beznadziejna. Trzeba skoncentrować się na podstawowej wartości, jaką jest firma, bo wówczas wspólne ciągnięcie tego restrukturyzacyjnego wózka jest łatwiejsze - powiedział Zygmunt Łukaszczyk, wojewoda śląski.

Z kolei Jerzy Markowski, były minister gospodarki, uważa, że związkowcy swoim oporem tylko skomplikowali sytuację.

- Zarząd ma carte blanche z prawnego punktu widzenia, ale nie ma bazy, czyli wsparcia społecznego. Związkowcy zablokowali wszystko - dobre i złe rozwiązania, nie proponując niczego w zamian - ocenia.

Nadzieję, iż zarząd uwzględni w programie część uwag związkowców, wyraził w rozmowie z TG Jarosław Grzesik, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

- Zarówno cele założone w programie, jak i sposoby ich osiągnięcia pozostają aktualne - podkreśla Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej.

- Chcemy utrzymać zatrudnienie w spółce na maksymalnym możliwym poziomie, a jednocześnie zapewnić firmie płynność, poprawić efektywność i odzyskać rentowność.

Z naszych informacji wynika, że w programie znajdzie się zapis o łączeniu ze sobą niektórych kopalń oraz sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice.

W tym ostatnim punkcie analizowany był wariant alternatywny, który nie został zaakceptowany przez stronę społeczną. Rozpocznie się także tryb konsultacji dotyczących zwolnień z przyczyn ekonomicznych.

Jak dowiedział portal, prawdopodobnie po uruchomieniu tego procesu związki zawodowe będą miały 20 dni, aby uzgodnić z pracodawcą regulamin zwolnień lub inne alternatywne możliwości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.