Górnictwo: Bryza z kopalni Ruda

fot: ARC

Od lewej stoją: Danuta Koradecka i Wiktor M. Zawieska z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy, minister Elżbieta Rafalska, Jarosław Wysota, Mariusz Szyguła i Mirosław Tompalski. Wszyscy trzej z kopalni Ruda

fot: ARC

Wystarczy komputer i myszka. Po kliknięciu w wybrany rejon wentylacyjny kopalni, na monitorze pojawia się schemat rozpływu powietrza. Dla kierującego akcją ratowniczą lub dyspozytora to doskonałe narzędzie. Wszystkie potrzebne informacje są mu podane niczym na talerzu. System Bryza autorstwa informatyków z Polskiej Grupy Górniczej został wyróżniony w ubiegłorocznym Ogólnopolskim Konkursie Poprawy Warunków Pracy, w kategorii rozwiązania techniczne i organizacyjne.

„System animowanej prezentacji rozpływu powietrza oraz monitorowania zagrożeń naturalnych w wyrobiskach górniczych Bryza” – oto pełna nazwa nagrodzonego rozwiązania. Jest w rzeczy samej pionierskie. W branży górnictwa węgla kamiennego bardzo go brakowało. System został opracowany przez zespół kopalni Ruda w składzie: Michał Piecha – dyrektor kopalni oraz informatycy: Jarosław Wysota, Mariusz Szyguła i Mirosław Tompalski.

Wynalazek umożliwia wizualizację procesów technologicznych i stan gazometrii automatycznej oraz dodatkowo wyposażony został w unikatowe, oryginalne rozwiązania, takie jak: animowane prezentacje rozpływu powietrza w wyrobiskach górniczych, procesów technologicznych oraz strefy zagrożenia pożarowego z dowolnego miejsca na dole kopalni, łącznie z wyświetlaniem pomiarów z czujników gazometrii automatycznej.

- To jest program otwarty, dlatego nadal pracujemy nad jego doskonaleniem – akcentuje Mirosław Tompalski.

Klikanie w rejony
W ostatnim czasie system Bryza wyposażony został w kolejne funkcjonalności, dotychczas niestosowane w systemach tego typu. Pierwsza z nich to możliwość prezentowania na schemacie przestrzennym elementów łączności telefonicznej z równoczesnym wyświetlaniem informacji o zajętości poszczególnych linii. Dyspozytor uzyskuje w ten sposób informacje, czy np. w rejonie zagrożenia prowadzone są w danej chwili rozmowy telefoniczne. Ciekawym rozwiązaniem jest także narzędzie pozwalające nanosić na prezentowanym schemacie notatki graficzne w czasie rzeczywistym.

- Usługa ta umożliwia dyspozytorowi bądź prowadzącemu akcję ratowniczą narysowanie myszką, wprost na wyświetlonym schemacie, wskazówek dotyczących prac niezbędnych do wykonania w danym momencie, związanych np. ze zmianą wentylacji lub układu oczujnikowania wyrobisk. Kolejną innowacją zaimplementowaną w systemie jest możliwość wykonania, bezpośrednio ze schematu przestrzennego, połączenia telefonicznego na wskazany numer telefonu - dodaje Mariusz Szyguła.

W skład systemu Bryza wchodzi ponadto zupełnie nowe rozwiązanie w zakresie monitorowania wskazań czujników metanometrii automatycznej. Polega na wyświetlaniu na monitorze zabudowanym w tablicy synoptycznej aktualnego wykazu czujników, które zarejestrowały przekroczenie progów alarmowych i ostrzegania. Odbywa się to na zasadzie tzw. slidera, a objawia się nieprzerwalnym wyświetlaniem tych właśnie danych. Ponadto dyspozytor uzyskuje możliwość stałego śledzenia wskazań wybranych przez siebie czujników w sposób bardzo przejrzysty i ergonomiczny.

Ruchome obiekty graficzne
- W chwili obecnej system wyposażany jest w narzędzia pozwalające na prezentowanie ilości przepływającego powietrza w wyrobiskach oraz analizowanie parametrów pożarowych, które uzależnione są od powiązanych ze sobą czujników i przekrojów wyrobisk – zwraca uwagę Jarosław Wysota.

W najnowszej wersji systemu Bryza duży nacisk położono na jakość oraz sposób prezentowania parametrów związanych z procesami technologicznymi. W tym celu opracowano rozwiązanie pozwalające na projektowanie zaawansowanych elementów graficznych, które można wykonywać, praktycznie w dowolnym edytorze grafiki wektorowej. Tak skonstruowany element implementuje się w systemie i nadaje mu odpowiednią sygnalizację oraz wprowadza w ruch.

- Ruchome obiekty graficzne, obrazujące np. sposób działania urządzeń elektrycznych, pozwalają dyspozytorowi jeszcze skuteczniej obserwować stan bezpieczeństwa w tym zakresie – zapewnia Mirosław Tompalski.

Elżbieta Rafalska, szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, w trakcie wręczenia nagród podkreśliła, że inwestowanie w poprawę bezpieczeństwa pracy ma oprócz wymiaru społecznego także wymiar ekonomiczny.

- Budujące jest dla nas to, że w dziedzinie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w pracy następują systematycznie pozytywne zmiany. I to nie tylko w zakresie wdrażania konkretnych rozwiązań na rzecz poprawy warunków, lecz także w sferze zmian świadomości kształtowania kultury bezpieczeństwa. W środowisku pracy człowiek jest najważniejszy – wskazała, zwracając się do pracodawców obecnych podczas wręczania wyróżnień. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.