Górnictwo: blisko porozumienia w Kazimierzu-Juliuszu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ministerstwo Gospodarki otrzymywało sygnały od branż przemysłu energochłonnego, w tym wydobywczego, dotyczące nadmiernych i nieuzasadnionych przepisami unijnymi obciążeń cen energii elektrycznej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prawdopodobnie wkrótce dojdzie do porozumienia między załogą kopalni Kazimierz Juliusz w Sosnowcu (Śląskie) i Katowickim Holdingiem Węglowym (KHW), który jest właścicielem kopalni. Jeszcze w czwartek (10 lipca) odbędą się kolejne rozmowy.

52-osobowa grupa górników w nocy ze środy na czwartek po zakończeniu pracy nie wyjechała na powierzchnię, solidaryzując się z grupą kolegów, którym nie przedłużono umów o pracę, zawartych wcześniej na czas określony. Górnicy wyjechali na powierzchnię dopiero po czwartkowych porannych rozmowach z zarządem KHW - poinformował przewodniczący kopalnianej "S" Grzegorz Sułkowski.

Od kilku dni w sosnowieckiej kopalni wrze. W ostatnich dwóch miesiącach załoga dostawała pensje z opóźnieniem, w dwóch transzach. Teraz nie chce się już na to godzić. Termin wypłaty wynagrodzeń przypada w czwartek, jeszcze w środę zarząd kopalni zapewnił, że wynagrodzenia trafią w całości na konta najpóźniej w piątek.

- Dostaliśmy już pensje w całości - część załogi dzisiaj, część wczoraj. W tej sytuacji i wobec porannych rozmów oraz perspektywy zawarcia porozumienia z zarządem KHW koledzy wyjechali na powierzchnię. Wierzymy, że uda się podpisać porozumienie - powiedział w czwartek Sułkowski.

Również rzecznik KHW Wojciech Jaros ocenił w czwartek, że porozumienie z załogą Kazimierza Juliusza jest "realne". - Podczas porannego spotkania doszło do zbliżenia stanowisk, kolejne spotkanie odbędzie się w kopalni w ciągu dnia - poinformował.

Problemy ze wzburzoną załogą to nie jedyny kłopot zarządu kopalni w ostatnich dniach. W środę w związku z nieuregulowaniem zadłużenia dostawca energii elektrycznej zapowiedział wstrzymanie jej dostawy do obiektu Ruchu Juliusz. Groźbę tę udało się zażegnać - Tauron Sprzedaż i kopalnia zawarły w środę porozumienie dotyczące uregulowania zaległych należności.

Kopalnia Kazimierz Juliusz ma zostać zlikwidowana, ponieważ kończy się w niej węgiel. Naczelny inżynier kopalni Jacek Matuszczyk polecił już przygotowanie planu likwidacji zakładu, ale jego daty wciąż nie określono.

Związkowcy nie sprzeciwiają się likwidacji zakładu, ich zdaniem jednak należy najpierw wydobyć cały węgiel dostępny bez konieczności dodatkowych inwestycji, co ma trwać 2-3 lata. Kreślony przez związkowców termin zakończenia wydobycia Matuszczyk uważa za nierealny. Przyczyniły się do tego kłopoty, jakie w ostatnich miesiącach miała kopalnia - gwałtowny dopływ wody do pól eksploatacyjnych, powstałe na powierzchni zapadlisko oraz bardzo silny wstrząs, który - choć nie spowodował znaczących strat - to wskazał, że rejon jest bardzo aktywny sejsmicznie.

- W związku z tymi zdarzeniami możliwości wydobycia skurczyły się i zamknięcie kopalni nastąpi zapewne szybciej - za rok - półtora roku - powiedział w środę PAP Matuszczyk. W efekcie tych zdarzeń pogorszyła się też kondycja finansowa zakładu - inż. Matuszczyk nie zaprzeczył informacjom o obecnych miesięcznych stratach rzędu 3 mln zł. Wyraził nadzieję, że kopalnia "zbilansuje się w najbliższych miesiącach".

Zakład zatrudnia obecnie 1023 pracowników - 751 na dole, 272 na powierzchni. Matuszczyk poinformował, że do końca roku pracę w innych kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego znajdzie 60 pracowników dołowych, a ok. 40 kolejnych odejdzie na emerytury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.