Górnictwo: bez przesłanek do sporu zbiorowego w KW

fot: Andrzej Bęben/ARC

Celem emisji jest finansowanie bieżącej działalności gospodarczej Kompanii Węglowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd Kompanii Węglowej nie widzi podstaw do sporu zbiorowego dotyczącego planu restrukturyzacji spółki. Przedstawiciele firmy deklarują dialog ze związkowcami, służący wypracowaniu porozumienia w spornych kwestiach. Związki nie godzą się na propozycje zarządu.

W środę (11 grudnia) odbyło się kolejne spotkanie strony społecznej z zarządem Kompanii, poświęcone przedstawionemu przez zarząd projektowi programu restrukturyzacji spółki do 2020 r. Natomiast w czwartek mija termin, jaki związkowcy dali zarządowi na spełnienie postulatów, zgłoszonych w ramach procedury sporu zbiorowego. Wyczerpanie tej procedury może dać związkowcom prawo do legalnego strajku.

- Udzieliliśmy stronie związkowej odpowiedzi na zgłoszone postulaty - powiedział rzecznik Kompanii Zbigniew Madej, podkreślając, że zarząd liczy na konstruktywne, prowadzące do porozumienia rozmowy ze związkowcami.

Według szefa górniczej Solidarności Jarosława Grzesika z odpowiedzi zarządu spółki wynika, iż nie widzi on przesłanek do sporu zbiorowego, ponieważ sporne kwestie wyjaśniane są i rozwiązywane "na bieżąco". Innego zdania są związkowcy, którzy domagają się gwarancji realizacji zgłoszonych postulatów.

Działające w Kompanii związki żądają m.in. utrzymania obecnego stanu zatrudnienia, a także poziomu wynagrodzeń skorygowanego o wskaźnik inflacji. Wśród zgłoszonych postulatów znalazło się też żądanie dotyczące gwarancji funkcjonowania wszystkich zakładów specjalistycznych KW w dotychczasowej strukturze oraz wszystkich kopalń należących do spółki, aż do wyczerpania złóż. Związki chcą odstąpienia od planowanych zwolnień pracowników administracji. Sprzeciwiają się sprzedaży jednej z kopalń.

Wszczęcie procedury sporu zbiorowego to odpowiedź związkowców na przedstawiony w końcu listopada przez zarząd projekt programu restrukturyzacji KW do 2020 r. Zakłada on. m.in. łączenie ze sobą kopalń (ma pozostać 7 z 15) i sprzedaż jednej z nich (Knurów-Szczygłowice), ograniczenie liczby ścian wydobywczych o około jedną trzecią, zawieszenie niektórych świadczeń finansowych dla załogi, zamrożenie płac, a także redukcję zatrudnienia - m.in. zwolnienie ponad tysiąca osób w administracji lub obniżkę ich wynagrodzeń.

Projekt programu restrukturyzacji spółki został przekazany Radzie Pracowników Kompanii 29 listopada. Rada ma 45 dni na wyrażenie swojej opinii, a związki zawodowe 30 dni. Natomiast zarząd KW na realizację postulatów zgłoszonych w ramach sporu zbiorowego ma czas do 12 grudnia. Już wiadomo, że w tym terminie nie dojdzie do porozumienia ze związkowcami, którzy mają zdecydować o dalszych działaniach. Od ponad miesiąca w kopalniach Kompanii trwa pogotowie strajkowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.