Górnictwo: będą rywalizować i podnosić kwalifikacje

fot: Maciej Dorosiński

Międzynarodowe Zawody Ratownictwa Górniczego zaplanowano na 6-13 września br. w Polsce. Zespoły ratowników rywalizować będą na terenach Centralnej Stacji Ratownictwa Węglowego SA w Bytomiu oraz na terenach EXPO Silesia

fot: Maciej Dorosiński

Już siedem drużyn ratowników górniczych, w tym dwie z Polski potwierdziło swój udział w IX Międzynarodowych Zawodach Ratownictwa Górniczego w Polsce. Organizatorzy czyli Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego i Wyższy Urząd Górniczy szacują, że z zawodach udział weźmie około 30 drużyn z całego świata - poinformowała portal górniczy nettg.pl Aleksandra Szatkowska-Mejer, rzecznik prasowy CSRG.

Udział w zwodach potwierdziły już drużyny z: Indii (Tata Steel), Wietnamu (Vinacomin Mines Rescue), Rosji (Emercom of Russia) orz po dwie drużyny z Australii (Glencore Oaky Creek North i Kestrel Mine) i Polski (KGHM Polska Miedź , Kompania Węglowa). Zgłoszenia przyjmowane są do połowy maja br.

Międzynarodowe Zawody Ratownictwa Górniczego zaplanowano na 6-13 września br. w Polsce. Zespoły ratowników rywalizować będą na terenach Centralnej Stacji Ratownictwa Węglowego SA w Bytomiu oraz na terenach EXPO Silesia - Centrum Targowo-Konferencyjnego w Sosnowcu.

- Międzynarodowe zawody to nie tylko walka o tytuł tej najlepszej. To także doskonała okazja do podnoszenia kwalifikacji ratowników górniczych, jak i do wymiany wiedzy technicznej i organizacyjnej. Uczestnicy zawodów poznają także struktury służb ratownictwa górniczego innych krajów, w tym zasady działania oraz ich wyposażenie ratownicze. Bardzo ważna jest także możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń oraz integracja międzynarodowego środowiska ratowniczego - wyjaśnia Adam Nowak, dyrektor techniczny CSRG SA w Bytomiu i koordynator zawodów ze strony CSRG.

Dla uczestników przygotowano pięć konkurencji. Najwięcej emocji budzi jednak symulacja prawdziwej akcji ratowniczej pod ziemią. Na jej potrzeby stworzona zostanie sceneria, która jak najbardziej będzie imitować warunki panujące w polskich kopalniach. Chodzi bowiem o to, by zastęp który dostaje zadanie czuł emocje i warunki najbardziej zbliżone do tego, co może go spotkać pod ziemią. Obok wspomnianej symulowanej akcji odbędą się jeszcze konkurencje dla mechanika sprzętu ratowniczego, mechanika sprzętu pomiarowego oraz pierwsza pomoc i test wiedzy ratowniczej. Na potrzeby tej ostatniej już przygotowano 147 pytań testowych. Wszystkie pytania, jak i pozostałe niezbędne informacje na temat zawodów można znaleźć na specjalnie przygotowanej stronie internetowej www.imrc2014.pl.

Obok zawodów zaplanowano także organizację III Warsztatów Ratowniczych dla specjalistów z zakresu ratownictwa górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.