Górnictwo: Barbórka w Kazimierzu Górniczym odwołana

fot: Maciej Dorosiński

Msza św. odbędzie się w hali zbornej kopalni Kazimierz-Juliusz, gdzie znajduje się ołtarz, figura św. Barbary oraz wagonik z ostatnią toną węgla z sosnowieckiej kopalni

fot: Maciej Dorosiński

Obchody Barbórki w Kazimierzu Górniczym będą miały ograniczony charakter – taką decyzję podjęli jej organizatorzy w związku z tragicznym wypadkiem, do którego doszło we wtorek (29 listopada) w kopalni Rudna w Polkowicach.

- Po konsultacjach z panem prezydentem Arkadiuszem Checińskim oraz dyrektorem oddziału SRK KWK Kazimierz-Juliusz Cezarym Cebulą podjęliśmy decyzję o odwołaniu części artystycznej z powodu tragedii w Polkowicach – poinformowali organizatorzy.

Zapraszają jedynie na mszę św. która odbędzie się jutro (3 grudnia) na terenie KWK Kazimierz-Juliusz o godzinie 9:00.

- Zabiegaliśmy o to, by msza święta została odprawiona na terenie kopalni, gdzie stoi ołtarz, figurka św. Barbary oraz wagonik z ostatnią wydobytą toną węgla. To miejsce ma dla byłych górników i ich rodzin niezwykle symboliczny charakter. W zbornej odbywały się nie tylko obchody Barbórki w poprzednich latach, ale jest to przede wszystkim miejsce, w którym pisała się historia kopalni i dzielnicy. To właśnie tutaj w 2014 r. rodziny oczekiwały na górników protestujących pod ziemią przeciwko likwidacji Kazimierza-Juliusza - podkreśla Łukasz Krawiec, koordynator obchodów Barbórki i przewodniczący Rady Dzielnicy.

Podczas mszy uczestnicy będą modlić się w intencji zmarłych górników.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.