Górnictwo: Barack Obama narzeka na węgiel

1376724744 obama barack

fot: Official White House Photo

Zielone światło dla powrotu energetyki jądrowej dał w 2009 r. prezydent Barack Obama, przedstawiając politykę klimatyczną USA

fot: Official White House Photo

Prezydent Barack Obama opowiedział się za reformą przemysłu węglowego i wezwał górników, by "zainwestowali w przyszłość". W orędziu o stanie państwa wygłoszonym 12 stycznia Obama przyrzekł "gruntowną naprawę" amerykańskiego górnictwa węgla eksploatowanego z państwowych złóż. Ocenił, że reforma będzie niczym potężny powiew wiatru dla unieruchomionego okrętu. Jednak szczegóły zmroziły amerykańskich górników.

Prezydent USA zapowiedział, że kompanie górnicze, uzyskujące koncesje na wydobycie z publicznych zasobów węgla i ropy naftowej, powinny odtąd płacić za nie więcej z powodu skutków, jakie paliwa te wywierają na zmiany klimatu. - Opłaty nakładane na węgiel i ropę muszą odzwierciedlać koszty związane z emisją gazów cieplarnianych przy ich spalaniu - tłumaczył Obama.

- Zamiast dopłacać bezustannie do przeszłości, powinniśmy zainwestować w przyszłość! Szczególnie w tych gminach, których rozwój zależy od eksploatacji paliw kopalnych - mówił Obama w Kongresie USA, dodając, że górnictwo musi uwzględnić koszty, jakie ponoszą z jego powodu podatnicy i "nasza planeta".
- Zaczniemy oddawać pieniądze gminom górniczym, a dziesiątkom tysięcy Amerykanów zapewnimy zatrudnienie przy budowie nowoczesnych systemów transportu - zadeklarował prezydent USA.

Plan reformy górnictwa Obamy sprzęga się z poczynaniami sekretarza zasobów naturalnych USA Sally Jewell, która zapowiedziała nowe podejście do udzielania koncesji na terytoriach publicznych. Wprowadzono trzyletnie moratorium na wydawanie koncesji wydobywczych. Szacuje się, że zagrożonych jest w tej chwili ok. 30 nowo projektowanych kopalń. Swój nacisk na takie decyzje wywierały na administracji grupy obrońców środowiska, które utrzymywały, że dalsze wydobycie paliw kopalnych zniweczy wysiłki Obamy w walce ze zmianami klimatu.

- Reforma w systemie koncesji federalnych na złoża węgla zrobi dla górnictwa to, czego ono samo już nie potrafi. Narzuci dyscyplinę produkcji, oszczędność materiałów, pozwoli znacznie lepiej zarządzać naszymi surowcami z myślą o narodowym bezpieczeństwie energetycznym - powiedział portalowi górniczemu mining.com Tom Sanzillo, dyrektor finansowy amerykańskiego Instytutu Analiz Ekonomicznych Energetyki.

Propozycje prezydenta USA powitali z zadowoleniem obrońcy środowiska: - Dotychczas władze przez długie lata oddawały nasze wspólne zasoby kompaniom górniczym, nie zważając na zniszczenia, które czyniono w społecznościach lokalnych i klimacie - oceniła Annie Leonard, szefowa Greenpeace USA.
Tymczasem Narodowe Towarzystwo Górnicze USA ostrzegło, że jakakolwiek podwyżka opłat koncesyjnych spowoduje natychmiastowy wzrost cen energii, na których stracą amerykańscy podatnicy.

Biały Dom zapowiedział, że szczegóły programu reformy górnictwa i "przechodzenia do gospodarki niskoemisyjnej" opublikuje w najbliższych tygodniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.