Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 644.50 USD (+0.16%)

Srebro

76.43 USD (+2.85%)

Ropa naftowa

108.17 USD (-2.85%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+0.91%)

Miedź

5.98 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 644.50 USD (+0.16%)

Srebro

76.43 USD (+2.85%)

Ropa naftowa

108.17 USD (-2.85%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+0.91%)

Miedź

5.98 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Górnictwo: australijska wiertnica w polskich rękach

fot: ARC

Australijska wiertnica w kopalni Pniówek przed zwiezieniem na dół

fot: ARC

Modułowy System Wiertniczy VLI Drilling pracujący w kopalni Pniówek (JSW) to drugie tego typu urządzenie zastosowane w europejskim górnictwie podziemnym. Służy do wykonywania niezbędnych wierceń dołowych w bardzo trudnych warunkach geologiczno-górniczych, poniżej 1000 m.

Urządzenie, zwane potocznie wiertnicą, trafiło do pawłowickiej kopalni z Australii. Tam znajduje zastosowanie przy wykonywaniu otworów kierunkowych, za pomocą których odmetanowuje się parcele eksploatacyjne i określa obszar, na którym występują zagrożenia naturalne. Składa się z trzech modułów: sterowania, posuwu i zasilania. W znacznym stopniu poprawia bezpieczeństwo pracy.

Na cztery zmiany
- Obecnie wiertnica znajduje się w chodniku C-3 w pokładzie 404/1, skąd wykonuje się otwory kierunkowe wraz z odgałęzieniami w celu odmetanowania wstępnego ściany. Podkreślam, że wiązka otworów wiercona jest samodzielnie przez pracowników kopalni. Brygady na stanowisku pracują w składzie trzyosobowym: wiertacz, pomocnik wiertacza i ślusarz na cztery zmiany, tak aby czas pracy urządzenia był maksymalnie wykorzystany - relacjonuje Arkadiusz Frymarkiewicz, inżynier ds obudowy, kierowania stropem i tąpań pod ziemią w kopalni Pniówek.

Zanim jednak wiertnica ruszyła pełną parą, trzeba było utworzyć w kopalni oddział składający się z 16 wiertaczy, czterech osób dozoru oraz inspektora zajmującego się projektowaniem otworów kierunkowych. Wszyscy przeszli niezbędne szkolenia z zakresu konserwacji i obsługi wiertnicy, które poprowadzili australijscy górnicy. Podczas szkolenia wykonano wiązkę otworów kierunkowych wraz z odgałęzieniami o łącznej długości 1042 m, które posłużą do odmetanowania wstępnego ścian w pokładzie 404/2.

Obecnie, w zależności od panujących warunków geologiczno-górniczych, wiertnica wykonuje od 20 m do 35 m na zmianę. Postęp wiercenia jest uwarunkowany wytrzymałością górotworu, rozmakalnością skał oraz zaburzeniami napotkanymi podczas wiercenia.

- Cieszę się przede wszystkim z tego, że załoga nabiera coraz większego doświadczenia i poznaje możliwości australijskiego urządzenia. To na pewno przełoży się na zwiększenie postępu robót wiertniczych - zauważa Frymarkiewicz.

Bardzo trudne warunki
Oby tak się stało, bowiem warunki geologiczno-górnicze panujące w Pniówku są niezwykle trudne. Górnicy zeszli już z robotami na głębokość ponad 1000 m i praktycznie każdego dnia borykają się nowymi problemami i zagrożeniami. Według ich relacji wiertnica pracuje bez zarzutu. Jako jej zalety wymieniają: mobilność, łatwość rozmieszczenia poszczególnych podzespołów w wyrobisku górniczym oraz możliwość dokładnego śledzenia wykonywanego wiercenia. Umożliwia to dokonywanie bieżących zmian trajektorii otworu kierunkowego podczas jego wiercenia.

- Jesteśmy w stanie z dokładnością do 2 m wyznaczyć sobie cel, w który chcemy trafić - zachwala inż. Frymarkiewicz.

Pierwsza wiązka otworów została już podłączona do rurociągów odmetanowania i metan ujmowany jest do sieci. Obecnie wykonywana jest kolejna. Równolegle górnicy przygotowują się do wykonywania ponad 600 m otworu, z którego pozyskany zostanie rdzeń umożliwiający zbadanie nowej partii złoża. Uzyskane informacje pozwolą dokładnie zaplanować roboty i z pewnością nie pozostaną bez wpływu na bezpieczeństwo załogi.

- Z każdym wywierconym kilometrem nasza wiedza i doświadczenie będą rosły. Najważniejsze, że mamy bardzo dobry team młodych ludzi, pełnych pomysłów i zapału do pracy. Posiadamy również duże poparcie kierownictwa JSW i dyrekcji kopalni, więc pozostaje nam tylko wspólnie pracować na sukces - podsumowuje inż. Arkadiusz Frymarkiewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przyszłość hutnictwa zależy od równych reguł gry

4 maja swoje święto obchodzą hutnicy. Sytuacja branży od dłuższego czasu jest trudna. Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach jej przedstawiciele podkreślali, że hutnictwo potrzebuje dziś przede wszystkim stabilnych warunków działania i energii w cenie, która pozwala konkurować z innymi rynkami.

Nadzór budowlany: To do prezydenta Chorzowa należy puszczenie ruchu pod i na estakadę

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Chorzowie wystąpił w czwartek do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego z pytaniem o możliwość dopuszczenia ruchu pod tamtejszą estakadą. Wojewódzka inspektor odpowiedziała, że ocena możliwości przywrócenia ruchu pod obiektem i na nim należy do prezydenta Chorzowa.

Od poniedziałku tramwaje nie pojadą między Rynkiem a Rondem gen. Ziętka w Katowicach

Od poniedziałku 4 maja tramwaje w Katowicach nie będą kursowały między tamtejszym Rynkiem, a Rondem im. gen. J. Ziętka. Powodem są planowane prace w rejonie przystanku tramwajowego Katowice Rynek - poinformował Zarząd Transportu Metropolitalnego.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

W Czeladzi oddano do użytku po remoncie strażnicę ogniową kopalni Saturn. Wydarzenie miało miejsce 2 maja.