Górnictwo: Australijczycy żądają 10 mld zł odszkodowania

1503395125 jan karski wizualizacja prairie

fot: Prairie Mining

Tak ma wyglądać wg. wizualizacji przyszła kopalnia Jan Karski

fot: Prairie Mining

Prairie Mining Limited przed międzynarodowym sądem chce się domagać od polskiego rządu 10 mld zł. Jak donosi lubelski portal wiadomosci.com, na początku lutego spółka złożyła w kancelarii Prezydenta RP pismo, w którym informuje o swoich problemach z inwestycjami na Lubelszczyźnie (kopalnia Jan Karski) i w województwie śląskim (Dębieńsko).

Kopalnia Jan Karski (teren miejscowości Cyców, Siedliszcze i Wierzbica) to projekt, o którego realizacji słyszymy od bardzo dawna. Są tam – według zapewnień Prairie Mining Limited - pokłady węgla szacowane na 30 lat wydobycia. Surowiec ma mieć niską zawartość siarki, a koszt jego wydobycia ma być bardzo niski. Ten projekt to także ewentualne zatrudnienie nawet dla 12 tys. osób.

Dziesięć miesięcy temu australijska firma pozwała polski rząd w sprawie podpisania umowy o użytkowanie górnicze z prawem pierwszeństwa. Odmówiło tego Ministerstwo Środowiska nie chcąc się narazić na zarzut nieracjonalnej gospodarki.

Postanowieniem sądu roszczenia spółki zostały zabezpieczone do czasu rozstrzygnięcia przed międzynarodowym arbitrażem. Jednocześnie chęć przejęcia złoża zgłosiła Jastrzębska Spółka Węglowa.

 We wtorek, kiedy informacje o zamierzeniach Prairie Mining zostały upublicznione giełdowe notowania spółki wzrosły o ponad 20 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.