Górnictwo: Arktyka na celowniku polskich firm?

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Ilona Antoniszyn-Klik zaznaczyła, że Polska odgrywa w IRENA rolę aktywnego reprezentanta regionu Europy Środkowo-Wschodniej, promując odnawialne źródła energii.

fot: Maciej Dorosiński

Ministerstwo gospodarki zamierza uruchomić program GoArctic. Ma on promować Polskę na takich rynkach jak Islandia, Grenlandia czy północna Kanada. Zdaniem wiceminister gospodarki Ilony Antoniszyn-Klik to szansa dla polskich stoczni, firm wydobywczych i budowlanych.

- Arktyka jest obszarem, który dynamicznie zmienia się pod względem klimatycznym, co umożliwia uruchamianie zasobów, które do tej pory nie były wykorzystane. Występują tam bardzo duże zasoby kopalin, które można wydobyć, ale także - co najważniejsze - region niesie ze sobą duży potencjał jeśli chodzi o szlaki handlowe, które wraz z ocieplaniem klimatu będę umożliwiały transport towarów inną drogą do Azji. Musimy być częścią tego rozwiązania - powiedziała Antoniszyn-Klik.

Wyjaśniła, że chodzi m.in. o Przejście Północno-Wschodnie. To droga morska łącząca Europę z Pacyfikiem biegnąca wzdłuż północnych brzegów Eurazji, poprzez m.in. Morze Barentsa, Morze Karskie, Cieśninę Wilkickiego, Morze Łaptiewów, Morze Wschodniosyberyjskie, Cieśninę De Longa, Morze Czukockie i Cieśninę Beringa.

- GoArctic to plan na najbliższe dziesięć lat. Gospodarcze zaangażowanie Polski mogłoby iść śladem naszego naukowego zaangażowania w tym regionie. Nasze firmy są zainteresowane nie tylko surowcami, ale już zainwestowały w określonych krajach - przykładowo KGHM na Grenlandii, a PCC jest znane na Islandii. Tych firm jest dużo więcej. Powinniśmy być też zainteresowani wejściem w branżę turystyczną - w tym roku na Islandii liczba turystów wzrosła o 40 proc. Arktyka staje się miejscem, gdzie muszą być zrealizowane poważne inwestycje infrastrukturalne. Sądzimy, że Polska może być częścią tego projektu - powiedziała.

Jak dodała, chciałaby, żeby polskie stocznie w przyszłości oferowały też specjalistyczne wyposażenie, np. dla ratownictwa arktycznego.

- W regionach arktycznych jest coraz większe zapotrzebowanie na jednostki pływające i to zapotrzebowanie będzie rosło. Będziemy starali się o takie kontrakty i będziemy promować tam nasz przemysł stoczniowy - powiedziała.

Podkreśliła, że te obszary są dla nas geograficznie bliskie. "To rynek, który dopiero się rozwija. Musimy być częścią tych konsorcjów, które będą realizowały ambitne zadania arktyczne" - podkreśliła wiceminister.

Resort ma już listę firm z branż m.in. chemicznych, wydobywczej, portowej, które mógłby zainwestować na tych rynkach. Ministerstwo chce zainteresować przedsiębiorstwa tym kierunkiem ekspansji. Do tych regionów w przyszłości mają udać się misje gospodarcze. Program ma zostać uruchomiony w przyszłym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.