Górnictwo: albo niższa płaca, albo bezrobocie

1423577866 poitrel coal mine

fot: www.leighton.com.au

Górnicy zatrudnieni w odkrywkowej kopalni węgla koksowego Poitrel Mine, będą pracować o dwie godziny krócej na każdej zmianie i przez to będą mniej zarabiać

fot: www.leighton.com.au

Z uwagi na problem ekonomiczne, niskie ceny węgla na rynkach światowych firmy wydobywcze ograniczają wydobycie węgla. Sposobem na to jest m.in. wysyłanie swoich pracowników na przymusowe urlopy a także skracanie długości szychty, co obniża koszty produkcji węgla.

Jak podaje australijska gazeta górnicza Shift Miner, górnicy zatrudnieni w odkrywkowej kopalni węgla koksowego Poitrel Mine, położonej na południowy-wschód od miasta Morandach w stanie Queensland, będą pracować o dwie godziny krócej na każdej zmianie. Spowoduje to redukcję ich rocznego wynagrodzenia o ok. 45 tys. dolarów. Kopalnia należy do firmy BHP Billiton Mitsui Coal.

Spółka ta ogłosiła, że musi zredukować koszty o kolejne 380 mln dolarów z powodu niskich cen węgla.

60 proc. załogi kopalni Poitrel przechodzi z dwunastogodzinnych szycht, na dziesięciogodzinne zmiany.

Pracownicy przylatujący do pracy samolotami, czyli pracujący w systemie Fly In - Fly Out (przylatujący do pracy a po 7 dniach odlatują do domów), będą spędzali więcej czasu w miejscu zakwaterowania.

Powoduje to niezadowolenie części załogi. Górnicy woleliby pracować po 12 godzin na zmianę, zarabiać więcej pieniędzy, a wolny czas spędzać z rodziną a nie na campie - w miejscu zakwaterowania.

Przedstawiciel BHP Dean Dalla Valle zakłada, że prawdopodobnie może nastąpić kolejna seria cieć kosztów zakładu. Zapowiada on, że dla dostosowania biznesu do aktualnego rynku może nastąpić redukcja zatrudnienia.

- Nie jest to celem BHP, ale jeżeli nastąpi taka konieczność, to zwolnienia będą - stwierdził.

W najbliższej przyszłości niskie ceny węgla będą się negatywnie odbijać na firmach wydobywczych i samych górnikach. Z ich powodu koncern BHP Billiton już zamknął odkrywkowe kopalnie Gregory w Emerald i Norwich Park obok miasteczka górniczego Dysart. Także rozmawiała z firmami usługowymi, aby te obniżyły swoje ceny produktów i usług.

Z kolei górnicy firmy kontraktowej Leightons, pracujący w kopalni odkrywkowej węgla kamiennego Lellinbah obok miejscowości Blackwater, zostali poinstruowani, aby wyrazili zgodę na obniżkę swoich zarobków, co pozwoli ich firmie wygrać kolejny kontrakt poprzez zaniżenie jego wartości.
Górnik firmy Leightons powiedział, że aby utrzymać swoją pracę, musi się zgodzić na obniżkę swoich zarobków o ok. 45 proc.

Te przykłady świadczą o tym, że dziś los górników nie wygląda dobrze nawet w bogatej Australii. Aby utrzymać pracę, pracownicy muszą zgadzać się na niższe stawki godzinowe i rezygnować z przywilejów, np. takich jak dodatek do płacy w związku z mieszkaniem podczas pracy z dala od rodziny.

Większość kopalń w Australii oddalona jest od dużych miejscowości nawet o setki kilometrów. Górnicy dolatują samolotami do miejsc pracy lub dojeżdżają do nich autobusami kopalnianymi lub własnymi samochodami. Na tym przemieszczaniu do i z kopalni spędzają wiele godzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.