Górnictwo: Akcja w Pniówku trwa, ratownicy szukają siedmiu osób

fot: Maciej Dorosiński

Akcja w KWK Pniówek jest prowadzona w rejonie ściany N-6 na poziomie 1000 m. To tam doszło do wybuchu metanu

fot: Maciej Dorosiński

Akcja po wybuchu metanu w kopalni Pniówek trwa. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło po północy w środę, 20 kwietnia. Jak podały wieczorem służby prasowe JSW, ratownikom wciąż nie udało się odnaleźć siedmiu poszukiwanych pracowników. Dodano, że akcja jest prowadzona w bardzo trudnych warunkach. Do tej pory potwierdzono śmierć pięciu pracowników spółki. Czterech zmarło na stanowiskach pracy, jeden w szpitalu w Siemianowicach Śląskich.

„W związku z przekroczeniami dopuszczalnych stężeń gazów w rejonie poszukiwań, zastępy ratownicze zostały wycofane, aby po chwili ponownie wejść w rejon i rozłożyć linię chromatograficzną, która pozwala prowadzić stały pomiar atmosfery. Wyrobisko jest stale przewietrzane, aby stężenie gazów opadło do bezpiecznego poziomu. Gdy do tego dojdzie, ratownicy zintensyfikują poszukiwania zaginionych pracowników” - poinformowano w wieczornym komunikacie.

Jak podała JSW, dziewięciu z poszkodowanych znajduje się w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Ich stan określono jako ciężki. Natomiast jedenastu rannych przewieziono do szpitali na Śląsku. Rodziny osób poszkodowanych zostały powiadomione i otoczone opieką psychologa. Niektóre z rodzin zdecydowały się czekać na informacje na terenie kopalni. Przygotowano dla nich odpowiednie pomieszczenia, aby na miejscu mogły czekać na informacje dotyczące swoich bliskich.

Przypomnijmy, że poszukiwanych jest siedmiu pracowników, w tym pięciu ratowników górniczych. W akcji bierze udział 13 zastępów ratowniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.