Górnictwo: Agencja Rozwoju Przemysłu ma zostać właścicielem kopalń

1406191390 3kksm

fot: kksm

Kieleckie Kopalnie Surowców Mineralnych działają nieprzerwanie od 1874 r.

fot: kksm

Syndyk masy upadłościowej Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych chce sprzedać likwidowaną firmę Agencji Rozwoju Przemysłu. W jego ocenie, państwowa spółka złożyła najkorzystniejszą ofertę - chce kupić zorganizowaną część przedsiębiorstwa za ponad 60 mln zł i gwarantuje rozwój KKSM.

- W poniedziałek Agencja Rozwoju Przemysłu został poinformowana przeze mnie o zainteresowaniu i możliwości nabycia przez ten podmiot spółki KKSM. Podejmujemy działania, by jeszcze w tym tygodniu doszło do finalizacji sprzedaży spółki na rzecz agencji. Prawdopodobną data zawarcia aktu notarialnego jest piątek - mówił we wtorek (26 stycznia) podczas konferencji prasowej w Kielcach, syndyk masy upadłościowej KKSM, Tycjan Saltarski.

- Oferta ARP jest najkorzystniejszą, która wpłynęła. Przewyższa o ponad 3 mln zł oferty złożone przez inne podmioty i wynosi ponad 60 mln zł. Według oświadczeń tego podmiotu, ARP deklaruje gwarancje dobrego rozwoju spółki - podkreślił Saltarski.

Syndyk poinformował, że w ostatni czwartek zawarto akt notarialny sprzedaży nieruchomości należących do KKSM, znajdujących się w Kielcach przy ulicy Ściegiennego - na działkach stoją m. in. budynki administracyjne zakładu. Przetarg na tę część majątku przedsiębiorstwa pod koniec października ub. r. wygrała jedna z kancelarii prawnych, oferując 9 mln 40 tys. zł.

- Transakcja została sfinalizowana i środki pieniężne wpłynęły do masy upadłości - dodał Saltarski.

Przypomniał, że w myśl umowy jeszcze przez osiem miesięcy będzie mógł korzystać z tej nieruchomości, podobnie jak ARP - później nowy właściciel przedsiębiorstwa zdecyduje, gdzie ulokuje biuro spółki.

Saltarski odniósł się także do informacji o wstrzymaniu w ostatnich tygodniach produkcji w kopalniach firmy - podkreślił, że było to konieczne, by móc zinwentaryzować majątek KKSM, przed sprzedażą. Produkcja ma być wznowiona po przejęciu zakładu przez ARP.

- Z tego co wiem to przejęcia ma być płynne i ma nie wpływać na dalsze wstrzymanie produkcji - zaznaczył syndyk.

Saltarski przypomniał, że majątek KKSM był wyceniony na ok. 100 mln, a od dnia ogłoszenia upadłości do masy upadłościowej z różnych tytułów wpłynęło blisko 50 mln zł.

KKSM otrzymały z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad część środków za kruszywo dostarczone na budowę autostrady A2, za które firma nie otrzymała wcześniej zapłaty. To 28 mln zł. Pieniądze przeznaczono na spłatę wierzycieli - podwykonawców KKSM, głównie firm transportowych. Staranie się o pieniądze, umożliwiła nowelizacji specustawy drogowej. Syndyk chce odzyskać pozostałe pieniądze - 16 mln zł.

- Zobowiązana KKSM są mniejsze o 10 mln zł z uwagi na zaspokojenie wierzycieli, którzy świadczyli usługi na rzecz spółki podczas pracy przy budowie autostrady A2. Jeszcze w lutym będzie złożony oddzielny plan podziału środków uzyskanych ze sprzedaży kieleckich nieruchomości i w marcu, jeżeli wszystko się uda, kolejne plany podziału ze sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa - deklarował Saltarski.

Syndyk będzie pracował do czasu zakończenia postępowania upadłościowego KKSM - będzie zajmował się ściąganiem należności i wypłatą pieniędzy wierzycielom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezes Kolei Śląskich: „Górnicy cenią stabilizację. My ją gwarantujemy”

Czy łatwo przekwalifikować górnika w maszynistę? Jak zagospodarować tereny kopalń, które kończą wydobycie? O tym rozmawialiśmy z prezesem Kolei Śląskich, Krzysztofem Klimoszem.

Guido dzien

O bezpieczeństwie w pokopalnianej przestrzeni

W wakacyjny czwartek, 16 lipca, w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu odbędzie się Dzień Bezpieczeństwa.

Hennig-Kloska; Polska zbudowała koalicję domagającą się reformy EU ETS

Polska zbudowała koalicję 10 państw członkowskich domagających się reformy EU ETS i realistycznej ścieżki redukcji emisji - poinformowała w środę ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że list z postulatami koalicjantów został przekazany Komisji Europejskiej.

Co trzeci Polak w ciągu ostatniego roku zetknął się z próbą cyberoszustwa

Co trzeci ankietowany Polak przyznał, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy otrzymał podejrzaną wiadomość lub telefon, które mogły być próbą podszycia się pod instytucję publiczną - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów.