Górnictwo: 463,5 mln zł z budżetu państwa

fot: Maciej Dorosiński

Projekt przekształcenia do niedawna czynnej kopalni w obiekt typowo turystyczno-rozrywkowy jest związany z ogromnymi kosztami. Dlatego osoby skupione wokół inicjatywy stworzenia skansenu szukają poparcia, gdzie tylko się da

fot: Maciej Dorosiński

W tegorocznym budżecie państwa na zadania związane z górnictwem węgla kamiennego przewidziano ponad 463,5 mln zł - poinformował podczas wtorkowych (5 grudnia) obrad sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Dotacje te nie dotyczą czynnych kopalń węgla, ale są przeznaczone m.in. na finansowanie skutków dawnej działalności górniczej, np. odwadnianie wyrobisk (aby woda nie zalała czynnych kopalń), ich zabezpieczenie oraz działania związane z likwidacją dawnych kopalń.

- To jest forma dotacji podmiotowej m.in. na Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, Centralny Zakład Odwadniania Kopalń; chodzi o wszystkie te prace, które są związane z zabezpieczeniem różnych części likwidowanych kopalń - wyjaśnił wiceminister, zaznaczając, że nie chodzi o nowe likwidacje, a o zakłady, które zamknięto w przeszłości.

Tobiszowski przedstawił posłom założenia budżetu państwa w sektorze gospodarki złożami kopalin, gdzie w tym roku zaplanowano łączne wydatki rzędu 578,5 mln zł.

Oprócz wydatków związanych z górnictwem węgla kamiennego (463,5 mln zł) w tej części budżetu są także m.in. środki na działania w kopalniach soli w Wieliczce (75 mln zł) i Bochni (16 mln zł) oraz na centralną przepompownię "Bolko" w Bytomiu, która pompuje wody z dawnych wyrobisk rud cynku i ołowiu, by nie zalały położonych niżej wyrobisk kopalń węgla.

Budżet wspomaga też zabytkową kopalnię "Guido" w Zabrzu, która jest udostępniona zwiedzającym. Środki budżetowe wydawane są również m.in. na prowadzenie statystyk dotyczących branży górniczej oraz monitoring sytuacji w tym sektorze, prowadzony przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu.

W ramach rezerw celowych przewidziano także środki na dofinansowanie zadań restrukturyzacyjnych w górnictwie. Tobiszowski podkreślał jednak, że dotyczą one tylko tych zakładów lub ich części, które już trafiły do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Chodzi o kopalnie: Centrum, Mysłowice, Boże Dary, Makoszowy, Rozbark i Kazimierz-Juliusz.

- Chcę bardzo mocno podkreślić: to jest program na lata 2015-2018 i to dotyczy takich części kopalń, które już są w Spółce Restrukturyzacji Kopalń - żeby nie było mylnych interpretacji (...). To dotyczy obsługi tych części zakładu i tych kopalń, które zostały przeniesione wcześniejszymi decyzjami do SRK - zaznaczył wiceminister.

Dotyczy to również - jak mówił - m.in. utrzymania produkcji kopalni Makoszowy w Zabrzu i kopalni Boże Dary w Katowicach.

- Precyzuję i wyjaśniam, żeby nie było podtekstu, iż środki te są przewidziane na inne działania w 2016 r. - podkreślił Tobiszowski, przypominając, że wymienione kopalnie już wcześniej znalazły się w spółce restrukturyzacyjnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.