Górnictwo: 30 osób strajkuje w kopalni Ruda
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Nielegalne ustalenia trwały co najmniej od 2005 r. Pierwsze przetargi, w których przedsiębiorcy rywalizowali miedzy sobą zostały ogłoszone w sierpniu 2010 r. i dotyczyły dostaw środków chemicznych dla Kompanii Węglowej w 2011 r. (na zdjęciu należąca do KW kopalnia Bielszowice)
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Zaledwie 30 osób zadeklarowało udział w strajku ostrzegawczym, który w poniedziałek (6 listopada), rozpoczął się na porannej zmianie w kopalni Ruda należącej do Polskiej Grupy Górniczej. W całym zakładzie skupiającym ruchy Bielszowice, Halemba, Pokój zatrudnionych jest ponad 6,5 tys. osób. Akcje zainicjował związek zawodowy Sierpień '80.
Strajk rozpoczął się o godz. 6.00 i ma zakończyć się o godz. 8.00.
Jak podała PGG, kopalni Ruda pracuje normalnie. Z danych spółki wynika, że w ruchu Bielszowice udział w strajku zadeklarowało 18 osób, w Halembie 9 pracowników, a w ruchu Pokój 3.
W czasie porannej zmiany w kopalni pracuje ok. 2400 osób.
Sierpień '80 prowadzi dwa spory zbiorowe z dyrekcją kopalni. Pierwszy dotyczy wypłacenia pracownikom wyrównania jednorazówek za rok 2016 oraz wprowadzenia jednolitego regulaminu wynagradzania i premiowania dla wszystkich ruchów kopalni Ruda. W jego ramach zorganizowano poniedziałkowy strajk. Drugi spór zbiorowy dotyczy żądania wypłacenia pracownikom dodatkowej wypłaty jednorazowej.