Góra Kalwaria: Ludzie nie chcą farmy wiatrowej

Wiatraki PAP EPA

fot: PAP-EPA

Trzydzieści parków elektrowni wiatrowych wybudują wkrótce Niemcy na wybrzeżu Bałtyku i Morza Północnego.

fot: PAP-EPA

Na Mazowszu mieszkańcy wolą własne domy niż czystą energię. Aby zablokować budowę farmy wiatrowej w okolicy Sobikowa, właściciele gruntów, przy których ma ona powstać, zwrócą się do gminy o przeznaczenie całego obszaru pod zabudowę mieszkaniową - napisał w czwartek portal nadwsla.pl.

 

Kto wygra wyścig z czasem? Jeżeli firmie Prokon New Energy (ma w Niemczech 234 wiatraki) uda się wybudować 10 planowanych wiatraków do produkcji prądu, w półkilometrowej strefie wokół każdego z nich nie będzie można postawić ani jednego domu. Ale jeśli większość obszaru będącego w zainteresowaniu inwestora zostanie przeznaczona pod nowe osiedla, będzie to wykluczało postawienie farmy.

 

O tym, kto wygra, zdecyduje samorząd Góry Kalwarii. Bo to do niego gospodarze z Obrębu, Czarnego Lasu, Czachówka, Cendrowic i Sobikowa mają w kwietniu zbiorowo złożyć wnioski do zmienianego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Bez odpowiednich zapisów w tym dokumencie nie będzie też możliwe utworzenie farmy wiatrowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.